----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Dziennik „The Washington Post” poinformował, że liczba imigrantów, którzy chcieli nielegalnie przekroczyć południową granicę USA w ciągu ostatnich 12 miesięcy, jest jedną z najwyższych w historii. Ostatni raz tak źle było w 1986 roku. Dziennikarze powołują się na niepublikowane do chwili obecnej statystyki Służby Celnej i Ochrony Granic (CBP), które obejmują okres ostatniego roku podatkowego – od początku października 2020 do końca września 2021 roku służby graniczne zatrzymały w sumie ponad 1.7 miliona nielegalnych imigrantów. Spośród wszystkich zatrzymanych w tym roku, 61 procent migrantów zostało wydalonych z terenu USA na podstawie „Title 42”, czyli krytykowanej przez niektóre środowiska regulacji prawnej, która pozwala na szybkie wydalenie imigrantów ze względu na zagrożenie epidemiologiczne.

Dynamiczny wzrost

Liczba nielegalnych przekroczeń granicy zaczęła rosnąć w zeszłym roku, ale gwałtownie wzrosła w po objęciu urzędu przez prezydenta Bidena. Apogeum nastąpiło w miesiącach letnich – lipcu i sierpniu, kiedy to zatrzymano ponad 200,000 migrantów. Ponad 1.3 mln migrantów zostało zatrzymanych wzdłuż południowej granicy w ciągu dziewięciu miesięcy od objęcia urzędu przez Bidena (styczeń), w tym 192,000 tylko we wrześniu tego roku. We wrześniu doszło też do masowej migracji Haitańczyków do prymitywnego obozu w Del Rio w Teksasie, co wywołało polityczne tarcia związane z zachowaniem służb granicznych, które migrantów traktowały w sposób niehumanitarny. Ogólna liczba interwencji i aresztowań w 2021 jest rekordowo wysoka, nie tylko patrząc przez pryzmat ubiegłych dziesięcioleci. Pomiędzy 2012 a 2020 aresztowania imigrantów wzdłuż granicy wynosiły średnio około 540,000 przypadków. W roku 2021 liczba ta była ponad trzykrotnie wyższa. Deportacja migrantów doprowadziła do wzrostu liczby osób, które chciały i nadal chcą drugi raz przekroczyć granicę, drugi raz nielegalnie - wskaźnik recydywy wyniósł ponad 25 procent.

„Już dawno minął czas, aby prezydent Biden i wiceprezydent Harris poważnie potraktowali ten kryzys graniczny" - napisał w środę na Twitterze republikański senator z Karoliny Północnej Thom Tillis, na chwilę przez opublikowaniem danych przez stołeczny dziennik.

Kto migruje?

Z opublikowanych danych wynika, że najwięcej zatrzymanych pochodziło z Meksyku (608 tys.) i państw tzw. "północnego trójkąta": Hondurasu (309 tys.), Gwatemali (279 tys.) i Salwadoru (96 tys.). Nadzwyczajnie dużą liczbę przekraczających granicę (367 tys.) stanowili obywatele krajów spoza Ameryki Środkowej - głównie Haitańczycy, Wenezuelczycy i Brazylijczycy.

Od ostatniego czarnego okresu minęły ponad 3 dekady

W 1986 roku agenci Border Patrol dokonali w sumie 1.69 miliona aresztowań w całym kraju. W tym roku było to 1.7 mln zatrzymanych, z czego 1.66 mln zostało zatrzymanych na samej granicy z Meksykiem – wynika z raportu.

fk