----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

07 marca 2022

Udostępnij znajomym:

Oficjalna globalna liczba zgonów spowodowanych Covid-19 przekroczyła w poniedziałek 6 milionów. NIewątpliwie podkreśla to fakt, że pandemia, która obecnie wkracza w trzeci rok, jeszcze się nie skończyła.

Kolejny kamień milowy zarejestrowany przez Johns Hopkins University, jest tragicznym przypomnieniem nieubłaganej natury tej pandemii, która wciąż trwa, pomimo tego, że w wielu miejscach znoszone są ograniczenia, ludzie podróżują, a firmy na całym świecie ponownie otwierają swoje biura.

Odległe wyspy Pacyfiku, którym izolacja wynikająca z położenia geograficznego, dawała ochronę przez ponad dwa lata, właśnie zmagają się z wybuchem epidemii i rosnącymi liczbami zgonów, napędzanymi wysoce zaraźliwym wariantem omikron.

Hongkong, w którym liczba zgonów wciąż rośnie, w ciągu miesiąca zamierza trzykrotnie poddawać testom całą swoja 7.5-milionową populację, trzymając się objętej strategii „zero-Covid” Chin kontynentalnych.

W Polsce, na Węgrzech, w Rumunii i innych krajach Europy Wschodniej śmiertelność utrzymuje się na wysokim poziomie. Eksperci obawiają rozwoju sytuacji w momencie, gdy do kraju przybyło już ponad milion uchodźców z rozdartej wojną Ukrainy, kraju o słabym zasięgu szczepień i wysokim wskaźniku zachorowań i zgonów.

Milion zgonów

Pomimo swojego bogactwa i dostępności szczepionek, Stany Zjednoczone same zbliżają się do miliona potwierdzonych zgonów związanych z pandemią.

Światu zajęło siedem miesięcy, aby odnotować pierwszy milion zgonów z powodu wirusa po rozpoczęciu pandemii na początku 2020 roku. Cztery miesiące później przekroczono kolejny milion ofiar. Od tego czasu co trzy miesiące odnotowywany był 1 milion zgonów, aż liczba osiągnęła 5 milionów pod koniec października. Teraz mówimy już o 6 milionach ofiar, więcej niż populacja całego stanu Maryland.

Eksperci przekonani są, że świat przekroczył 6 milionów zgonów już jakiś czas temu. Słabe prowadzenie dokumentacji i testów w wielu częściach świata doprowadziły do zaniżonych liczb. Do tego dochodzi ogromna liczba zgonów związanych z pandemią – takich, które nie wynikały bezpośrednio z infekcji Covid-19, ale innych przyczyn, którym można było zapobiec oferując odpowiednie leczenie. Niestety w tym czasie szpitale przytłoczone były ilością chorych z powodu koronawirusa.

Edouard Mathieu, szef ds. danych w portalu Our World in Data, powiedział, że – gdy badane są wskaźniki nadmiernej śmiertelności w poszczególnych krajach – w niektórych prawdopodobnie doszło do cztery razy większej liczby zgonów niż oficjalnie zgłoszono w związku z pandemią.

Analiza nadmiernej śmiertelności przeprowadzona przez zespół The Economist szacuje, że liczba zgonów związanych z COVID-19 wynosi od 14.1 do 23.8 miliona.

„Potwierdzone zgony stanowią ułamek prawdziwej liczby zgonów z powodu COVID, głównie z powodu ograniczonych testów i wyzwań związanych z przypisaniem przyczyny zgonu” – powiedział Mathieu w wywiadzie dla Associated Press. „W niektórych, w większości bogatych krajach, ten ułamek jest wysoki, a oficjalny wynik można uznać za dość dokładny, ale w innych jest on mocno niedoszacowany”.

Stany Zjednoczone mają największą oficjalną liczbę zgonów na świecie, ale w ciągu ostatniego miesiąca liczby zaczęły spadać.

Świat odnotował ponad 445 milionów potwierdzonych przypadków COVID-19, a liczba nowych cotygodniowych przypadków spada ostatnio we wszystkich regionach z wyjątkiem Zachodniego Pacyfiku, który obejmuje między innymi Chiny, Japonię i Koreę Południową, podała w tym tygodniu Światowa Organizacja Zdrowia.

Pod koniec ubiegłego miesiąca Afryka prześcignęła Europę pod względem liczby podawanych dziennie dawek szczepionki, ale w dalszym ciągu tylko około 12.5% jej populacji jest w pełni zaszczepiona.

Wariant omikronowy szczególnie mocno dał się we znaki Europie Wschodniej, a wraz z rosyjską inwazją na Ukrainę pojawiło się nowe ryzyko, gdy setki tysięcy ludzi ucieka między innymi do Polski zatłoczonymi pociągami. Urzędnicy ds. zdrowia oferują wszystkich uchodźcom bezpłatne szczepienia, ale nie wymagają od nich przeprowadzania testów po przybyciu czy poddania się kwarantannie.

„To naprawdę tragiczne, bo duży stres bardzo negatywnie wpływa na naturalną odporność i zwiększa ryzyko infekcji” – mówi Anna Boron-Kaczmarska, specjalista chorób zakaźnych. „Są w bardzo dużym stresie, boją się o swoje życie, życie swoich dzieci, członków rodziny”.

Meksyk zgłosił do tej pory 300,000 zgonów, ale przy niewielkiej liczbie wykonywanych testów rządowa analiza aktów zgonu przybliża rzeczywistą liczbę do 500,000. Mimo to cztery tygodnie spadających wskaźników infekcji napawały urzędników służby zdrowia optymizmem.

Spada także ilość przypadków w Indiach, które zszokowały świat obrazami ciał palonych na stosach w momencie, gdy przeciążone były kostnice i krematoria. Indie odnotowały ponad 500,000 zgonów, ale eksperci uważają, że ich prawdziwe żniwo to miliony, głównie z powodu wariantu delta.

W Wielkiej Brytanii ilość infekcji spadła po grudniowym wzroście napędzanych przez wariant omikron, ale utrzymuje się w dalszym ciągu na wysokim poziomie. Anglia zniosła już wszystkie ograniczenia, w tym nakaz noszenia maseczek i wymóg, aby osoba z dodatnim wynikiem testu poddała się kwarantannie w domu.

Przy około 250,000 zgonów uważa się, że mniejsza liczba ofiar śmiertelnych na kontynencie afrykańskim wynika z niedostatecznej liczby zgłoszeń, a także z powodu ogólnie młodszej i mniej mobilnej populacji.

„Afryka jest dla mnie dużym znakiem zapytania, ponieważ została stosunkowo oszczędzona przed najgorszym do tej pory, ale może to być po prostu bomba zegarowa” – powiedział Pang, zwracając uwagę na niski wskaźnik szczepień.

Utrzymuje się globalna dysproporcja w zakresie szczepień – tylko 6.95% osób w krajach o niskich dochodach jest w pełni zaszczepionych, w porównaniu do ponad 73% w krajach o wysokich dochodach – wynika z informacji Our World in Data.

jm 

 

----- Reklama -----

VL TRUCKING

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----