----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

13 maja 2026

Udostępnij znajomym:

Około 7 milionów dzieci w Stanach Zjednoczonych mieszka w domach, w których znajduje się przynajmniej jedna załadowana i niezabezpieczona broń palna - wynika z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie JAMA Network Open.

Autorzy raportu szacują, że łącznie około 32 milionów dzieci żyje w gospodarstwach domowych posiadających broń. W wielu przypadkach broń jest przechowywana w sposób uznawany przez ekspertów za bardzo niebezpieczny - gotowa do natychmiastowego użycia, bez zamka czy sejfu.

„To pokazuje skalę problemu. Miliony dzieci mieszkają w domach, gdzie broń jest łatwo dostępna i często niezabezpieczona” – powiedział dr Chethan Sathya, chirurg dziecięcy i dyrektor Center for Gun Violence Prevention w systemie medycznym Northwell Health w Nowym Jorku. „Wiele z tych rodzin nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, jakie wiąże się z przechowywaniem broni bez odpowiedniego zabezpieczenia”.


Od 2020 roku broń palna pozostaje główną przyczyną śmierci dzieci i nastolatków w USA.
Większość tych zgonów to zabójstwa, jednak znaczną część stanowią także samobójstwa.


„Kiedy dzieci odbierają sobie życie przy użyciu broni, bardzo często ta broń pochodzi z ich własnego domu” – twierdzi dr Matthew Miller z Northeastern University, główny autor badania. „Zazwyczaj należy do rodziców, a dzieci po prostu uzyskują do niej dostęp”.

Eksperci podkreślają, że odpowiednie przechowywanie broni może znacząco ograniczyć ryzyko tragedii. Według wcześniejszych badań zamknięcie i rozładowanie broni nawet trzykrotnie zmniejsza ryzyko śmierci samobójczej z użyciem broni palnej. „Nie eliminuje to całkowicie ryzyka, ale je znacząco ogranicza” – mówi Miller.

W ramach nowego badania naukowcy przeprowadzili ankiety wśród niemal 900 rodziców posiadających broń i wychowujących dzieci poniżej 18. roku życia. Około 35 procent respondentów deklarowało, że przechowuje broń w najbezpieczniejszy możliwy sposób — rozładowaną i zamkniętą. Jednocześnie 21 procent przyznało, że ma w domu przynajmniej jedną sztukę broni przechowywaną w sposób najbardziej ryzykowny: załadowaną i niezabezpieczoną.

„W praktyce oznacza to, że ktoś może ją po prostu podnieść i od razu użyć” – wyjaśnia Miller.

Badacze ostrzegają, że problem nie dotyczy wyłącznie samobójstw. Niewłaściwe przechowywanie broni zwiększa także ryzyko przypadkowych postrzeleń oraz masowych strzelanin.

„Wiemy z wcześniejszych badań, że wielu sprawców szkolnych strzelanin zdobywa broń właśnie z domu rodzinnego, często bez wiedzy rodziców” – podkreśla dr Sathya.

Raport wskazuje również na pewną różnicę między rodzicami młodszych dzieci a rodzicami nastolatków. Ci pierwsi częściej przechowują broń w sposób bezpieczny — rozładowaną i zamkniętą. Eksperci uważają, że może to być efekt wieloletnich kampanii edukacyjnych dotyczących bezpieczeństwa.

Jednocześnie specjaliści przypominają, że to właśnie wśród nastolatków ryzyko samobójstw z użyciem broni jest znacznie wyższe. Dlatego rodzice starszych dzieci również powinni szczególnie dbać o odpowiednie zabezpieczenie broni.

Lekarze i organizacje zajmujące się profilaktyką przemocy próbują coraz częściej rozmawiać z rodzinami o bezpiecznym przechowywaniu broni. W systemie Northwell Health personel medyczny rutynowo pyta pacjentów o obecność broni w domu i przekazuje informacje o zasadach bezpieczeństwa.

Jak podkreśla dr Sathya, takie rozmowy przynoszą efekty. W wielu przypadkach rodziny po konsultacjach decydują się na bezpieczniejsze przechowywanie broni.

Eksperci zwracają też uwagę na rozwój nowych technologii, które mają pogodzić bezpieczeństwo z szybkim dostępem do broni dla właściciela. Wśród nich wymieniane są m.in. inteligentne kabury, „smart guns” czy sejfy biometryczne otwierane odciskiem palca.

„Musimy zacząć szukać bardziej nowoczesnych rozwiązań, jeśli naprawdę chcemy poprawić poziom bezpieczeństwa przechowywania broni w amerykańskich domach” – mówi Sathya.

----- Reklama -----

POLAMER - DZIEN MATKI

----- Reklama -----

POLAMER - DZIEN MATKI

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor