Załoga czołgu Abrams z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej zajęła drugie miejsce w prestiżowym konkursie Sullivan Cup, uznawanym za jedne z najtrudniejszych zawodów dla załóg pancernych na świecie.
Rywalizacja odbyła się w Fort Benning w stanie Georgia i zgromadziła najlepsze załogi wojsk pancernych z USA oraz kilku państw partnerskich.
Polacy ustąpili jedynie załodze amerykańskiej 4. Dywizji Piechoty. Trzecie miejsce zajęła jednostka Gwardii Narodowej stanu Missisipi. Konkurs sprawdza nie tylko celność i umiejętności bojowe, ale również sprawność fizyczną, działanie pod presją oraz współpracę całej załogi w warunkach symulujących prawdziwe pole walki.

Fot. U.S. Army / Patrick A. Albright
To tym większe osiągnięcie, że Polska rozpoczęła użytkowanie czołgów Abrams dopiero w 2023 roku. Dziś polskie załogi są już w stanie rywalizować z najlepszymi jednostkami armii amerykańskiej.
Sullivan Cup obejmuje m.in. strzelania bojowe, testy sprawnościowe oraz zadania wykonywane pod dużym stresem i zmęczeniem. W tegorocznej edycji udział wzięły drużyny z USA, Polski, Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Co ciekawe, w kategorii Bradleyów wygrali Irlandczycy, którzy uczyli się obsługi tych pojazdów zaledwie od kilku tygodni. Tegoroczny Sullivan Cup był pełen niespodzianek i pokazał bardzo wysoki poziom zagranicznych załóg.
1. Warszawska Brygada Pancerna nazwała wynik „historycznym sukcesem” i dowodem bardzo wysokiego poziomu wyszkolenia polskich wojsk pancernych. Polska w ostatnich latach intensywnie modernizuje armię i zamówiła setki amerykańskich Abramsów, a do końca dekady ma dysponować jedną z największych flot czołgów w Europie.

Fot. U.S. Army / Patrick A. Albright