Najbogatsi Amerykanie radzą sobie doskonale
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Ukazał się właśnie doroczny ranking najbogatszych Amerykanów – Forbes 400. To obszerny raport opisujący nie tylko wartość poszczególnych miliarderów w USA, ale także to, w jaki sposób wykorzystują oni swe fortuny do wpływania na otoczenie i wywierania wpływu na innych.

Liczby wskazują, że mimo pandemii superbogaci Amerykanie radzą sobie lepiej niż kiedykolwiek. Łączna wartość majątku osób znajdujących się na liście wynosi rekordowe

3,200,000,000,000 dolarów,

czyli 3.2 tryliona w skali krótkiej, używanej w USA, lub 3.2 biliona w skali długiej, używanej choćby w Polsce. Jest to o

240 miliardów lub 8 proc. więcej,

niż w ta sama grupa posiadała w ubiegłym roku i absolutny rekord od czasu, gdy cztery dekady temu Forbes zaczął publikować swe zestawienia najbogatszych.

Nie tylko najbogatsi posiadają coraz więcej, ale coraz więcej jest osób posiadających dużo i znajdujących się na progu listy. W tym roku rekordowa liczba 233 miliarderów z USA nie przekroczyła 2.1 miliarda, co w tym wydaniu było wymaganym minimum.

Na pierwszym miejscu nie tylko listy najbogatszych Amerykanów, ale także światowego rankingu, wciąż pozostaje Jeff Bezos, założyciel i szef Amazon, który trafił na szczyt 3 lata temu. Jego fortuna wyceniana jest na ok. 180-199 mld. dolarów, nawet po odliczeniu 36 mld., jakie w ramach umowy rozwodowej przekazał swej byłej żonie. Jego majątek w 2020 roku wzrósł o ponad 57% w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Najwięcej w rękach kilku

„Niezwykły wzrost majątku osób z listy zwraca uwagę szczególnie w czasach wstrząsów gospodarczych wywołanych pandemią” - mówi Kerry A. Dolan, jeden z edytorów Forbes. „Duża część bogactwa jest wysoce skoncentrowana. 21 najbogatszych na liście posiada aż 42% całej sumy”.

Lista nie jest dokładnym odzwierciedleniem obecnego stanu finansów wymienionych na niej osób. To dane z 24 lipca, gdy giełdy i kursy walut przynosiły określone zyski. Od tamtego czasu wartość wielu fortun mogła się nieco zmienić.

Jedni stracili, inni zyskali przez pandemię

Na tegorocznej liście nie zobaczymy 25 nazwisk figurujących na niej w roku ubiegłym. Dziesięć z tych osób odnotowało poważne straty w związku z pandemią i rynkowymi niepowodzeniami ich działalności gospodarczej, głównie związanej z mediami, wydobyciem i przetwarzaniem ropy, czy przemysłem turystycznym i hotelarstwem.

Jednak w ich miejsce pojawiło się 18 nowych, z których wiele swój sukces zawdzięcza właśnie koronawirusowi. Przykładem może być Eric Yuan , dyrektor generalny Zoom Video Communications, o wartości netto 11 miliardów dolarów, którego aplikacja do wideokonferencji stała się hitem 2020 roku.

Wśród pozostałych nowicjuszy na liście jest Jim Koch, współzałożyciel i prezes Boston Beer Company, producent piwa Samuel Adams, o wartości netto 2.6 miliarda dolarów, czy 38-letni Trevor Milton, założyciel firmy Nikola, producenta elektrycznych i wodorowo–elektrycznych samochodów ciężarowych.

Donald Trump spadł o 77 miejsc

Spadek z miejsca 275 w ubiegłym roku na 352 w najnowszym zestawieniu wiąże się z obniżeniem wartości netto prezydenta o ponad 600 mln. dolarów – z 3.1 mld. w roku ubiegłym do 2.5 mld obecnie. Głównym powodem był negatywny wpływ pandemii na branże, w których posiada on największe inwestycje – budynki biurowe, kurorty, czy hotele.

Według Forbesa, Trump odnotował w tym roku duże spadki na swoich nowojorskich nieruchomościach. Jest właścicielem 30% udziałów w powierzchni biurowej i handlowej przy 1290 Sixth Ave, o wartości netto 342 milionów dolarów. Według magazynu wartość tego miejsca spadła w ciągu ostatniego roku o 109 milionów.

Inne nieruchomości w Nowym Jorku należące do Trumpa również odnotowały gwałtowne spadki, w tym Trump Tower, której wartość jest niższa o ok. 70 mln., czy 40 Wall Street, które straciło 65 mln.

Ogólnie rzecz biorąc, wartość budynków Trumpa w Nowym Jorku spadła o około 326 milionów dolarów. Z dziewięciu jego nieruchomości w NY tylko jedna odnotowała wzrost. To Trump World Tower, warta 27 milionów, której wartość wzrosła o 2 miliony w ciągu ostatniego roku - informuje Forbes.

Wartość nieruchomości Trumpa poza Nowym Jorkiem spadła o około 124 miliony, w tym między Trump International Hotel w Waszyngtonie. Podobnie z większością pól golfowych i klubów, których wartość obniżyła się o ok. 137 milionów. Jedynym miejscem tego typu ze wzrostem wartości o ok. 10 mln. jest często odwiedzany Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie.

Działalność w zakresie zarządzania hotelami i licencjonowania nazw straciła na wartości o 24 miliony w ciągu roku, a majątek osobisty prezydenta, w tym penthouse w Trump Tower, dwa samoloty, trzy helikoptery i dom na St. Martin, łącznie utraciły 18 milionów – informuje Forbes.

Zarabiają, by oddać

Każdego roku w ramach publikowanego zestawienia Forbes 400 magazyn przyznaje każdemu miliarderowi ocenę za działalność filantropijną.

W tym roku zmieniła się jednak nieco metodologia. Zamiast oceniać sumy przekazywane przez najbogatszych na swoje fundacje, Forbes ocenił, ile ich fundacje przekazują w ramach działalności dobroczynnej. Przygotowując ten ranking wewnątrz rankingu, magazyn współpracował z organizacją Global Citizen i inicjatywą Give While You Live. Efektem jest lista Impact 50, wyróżniająca osoby, których pieniądze mają największy wpływ na społeczeństwo lub środowisko. Lista ma zainspirować innych do podobnego działania.

Po pełne zestawienie odsyłamy na stronę magazynu Forbes, gdyż nie da się wymienić kilkuset nazwisk, ich wartości czy osiągnięć w tym miejscu. Może tylko kilka z bardziej znanych.

Bill Gates, założyciel i były szef Microsoftu, zajmuje drugie miejsce na liście, z szacunkową kwotą 111 miliardów dolarów. Gates jest rekordzistą, jeśli chodzi o lata spędzone na szczycie zestawienia. Niektórzy eksperci uważają, że pierwsze miejsce wciąż by mu przysługiwało, gdyby nie miliardy dolarów przeznaczane od wielu lat na fundację swego imienia, różne cele charytatywne i działalność charytatywnych organizacji.

Współzałożyciel i dyrektor generalny Facebooka, Mark Zuckerberg, zajmuje 3. miejsce z kwotą 85 miliardów dolarów – informuje Forbes.

Charles Koch, dyrektor generalny Koch Industries, zajmuje 15. miejsce. Według Forbesa szacunkowa wartość Kocha to 45 mld., co stanowi wzrost w porównaniu do zeszłego roku. Koch finansuje i wspiera organizacje libertariańskie, takie jak Cato Institute, czy wielu republikańskich kandydatów politycznych.

Julia Koch, żona zmarłego w zeszłym roku Davida Kocha, brata Charlesa, oraz reszta jego rodziny, znajdują się wraz z nim na wspólnym, 15. miejscu z podobną do niego szacunkową kwotą 45 miliardów dolarów. Julia Koch i jej troje dzieci odziedziczyli 42 procent udziałów w Koch Industries po jego śmierci w sierpniu 2019 r.

Numer 56 na liście zajmuje George Soros, zarządzający funduszem hedgingowym. Według Forbesa, jego szacunkowa wartość netto wynosi 8.6 miliarda dolarów i nie zmieniła się od zeszłego roku. Soros założył i przewodniczy Open Society Foundations, która wspiera politycznych kandydatów reprezentujących liberalne poglądy.

Warto przypomnieć, iż wiosną opublikowano podobny raport dotyczący najbogatszych ludzi świata. Wiele nazwisk na obydwu listach pokrywa się, zwłaszcza na szczycie. Podobnie jak w przypadku USA, reszta globu również odczuła wpływ pandemii na swe finanse – jedni stracili, inni zyskali z tego powodu.

Na podst. Forbes, thehill, businessinsider
RJ