Nie stracisz broni, jeśli zapalisz trawkę
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W różnych mediach pojawiły się w ostatnich dniach roku informacje, że posiadacze legalnych pozwoleń na broń palną w Illinois utracą możliwość jej zakupu, jeśli skorzystają z prawa legalizującego rekreacyjną marihuanę.

Okazuje się, że te dwie sprawy nie są od siebie zależne, choć zrozumiałe jest, że dla niektórych mogą na takie wyglądać. Rząd federalny wciąż traktuje przecież marihuanę jak zakazany narkotyk, w związku z czym w informacji tej jest ziarno prawdy, o czym za chwilę.

Według niektórych źródeł przy zakupie marihuany, nawet legalnej, nazwisko osoby miało trafiać do federalnej bazy danych, która powiązana miała być z systemem informacji na temat posiadaczy broni.

Policja stanowa zapewniła jednak w ostatni dzień roku – 31 grudnia, iż o odebraniu komuś FOID, czyli Firearm Owner Identification Cards, nie decyduje wyłącznie używanie przez kogoś marihuany i że posiadacze pozwolenia nie powinni się raczej martwić.

Lobbysta reprezentujący Illinois State Rifle Association, Ed Sullivan, powiedział też, że punkty sprzedaży nie mogą dzielić się informacjami na temat kupujących, chyba że uzyskają na to wyraźną zgodę.

Ale....

Przyznał on jednocześnie, że prawo pozwala, by biuro ATF (Alcohol, Tobacco, and Firearms) otrzymało takie informacje i potencjalnie ograniczyło dostęp do broni osobom korzystających z legalnej marihuany, choćby wprowadzając zakaz wydawania FOID.

Stanowa policja z Illinois przyznała również, że odbierze pozwolenie na broń każdej osobie, która zostanie uznana za uzależnioną od marihuany, choć nie poinformowano, jakie kryteria miałyby obowiązywać podczas tego procesu.

Właściciele broni na razie nie mają się czym martwić, ale wiadomości na ten temat powinni czytać uważnie. Być może już niedługo potencjale zagrożenie utraty FOID zniknie, gdyż Kongres przymierza się w tym roku do legalizacji marihuany na poziomie federalnym.

RJ

Udostępnij swoim znajomym: