Pierwszy przypadek tajemniczej chińskiej choroby w USA
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

We wtorek w Stanach Zjednoczonych został potwierdzony pierwszy przypadek nowego i potencjalnie śmiertelnie niebezpiecznego wirusa krążącego w Chinach. Mieszkaniec stanu Waszyngton, który powrócił w ubiegłym tygodniu z obszaru epicentrum epidemii, został przyjęty w dobrym stanie do szpitala w Seattle.

30-letni mężczyzna nie jest uznawany za zagrożenie dla personelu medycznego lub społeczeństwa – poinformowali urzędnicy ds. zdrowia.

W Chinach w wyniku epidemii zachorowało jak dotąd około 300 osób, zmarło 6. Nowo odkryty wirus może powodować kaszel, gorączkę, trudności w oddychaniu i zapalenie płuc.

Lotniska w Stanach Zjednoczonych i innych krajach starają się sprawdzać pasażerów przylatujących z Chin pod kątem oznak choroby. USA to piąty kraj, który zgłosił wystąpienie tej choroby, po Chinach, Tajlandii, Japonii i Korei Południowej.

Pod koniec ubiegłego tygodnia pracownicy służby zdrowia w USA rozpoczęli kontrolę pasażerów z Wuhan w środkowych Chinach, gdzie doszło do wybuchu epidemii, na trzech lotniskach w USA – Nowym Jorku, Los Angeles i San Francisco. We wtorek CDC poinformowało, że w tym tygodniu dołączy do nich lotnisko O’Hare w Chicago i lotnisko w Atlancie.

Co więcej, urzędnicy zamierzają zmusić wszystkich pasażerów podróżujących z Wuhan, do przylotu na jedno z tych pięciu lotnisk, jeśli chcą wkroczyć na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Na całym świecie zarządzono podobne kontrole na lotniskach, z nadzieją na powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa.

Mieszkaniec USA zdiagnozowany na tę chorobę, nie miał żadnych objawów, kiedy przyleciał na lotnisko Seattle-Tacoma w ubiegłą środę, ale skontaktował się z lekarzami w niedzielę, kiedy zaczął chorować.

W ubiegłym miesiącu chińscy lekarze zaczęli odnotowywać przypadki nowego wirusa u osób, które zachorowały w następstwie przebywania na targu żywności w Wuhan. Według Światowej Organizacji Zdrowia, prawie 300 przypadków nowo zidentyfikowanego koronawirusa zostało potwierdzonych w Chinach, większość w Wuhan.

Liczba obejmuje sześć zgonów – wszystkie w Chinach, w większości osób w wieku 60 lat lub starszych.

Przedstawiciele służby zdrowia twierdzą, że wirus prawdopodobnie rozprzestrzenił się ze zwierząt na ludzi, ale w tym tygodniu chińscy urzędnicy doszli do wniosku, że może również przenosić się między ludźmi.

W tym miesiącu lekarze zidentyfikowali wirusua odpowiedzialnego za wybuch epidemii jako nowy rodzaj koronawirusa. Koronawirusy to duża rodzina wirusów, z których niektóre powodują przeziębienie, inne – znalezione u nietoperzy, wielbłądów i innych zwierząt – ewoluowały w cięższe choroby.

SARS, czyli zespół ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej, należy do rodziny koronawirusów, ale chińskie władze podają, że choroba z Wuhan różni się od koronawirusów zidentyfikowanych w przeszłości. Wcześniejsze testy laboratoryjne wykluczyły SARS i MERS (bliskowschodni zespół niewydolności oddechowej), a także grypę, ptasią grypę, adenowirusa i inne powszechne drobnoustroje atakujące płuca.

Jak dotąd nowy wirus nie wydaje się być tak śmiertelny jak SARS i MERS, ale wirusy mogą się z czasem mutować i stać się bardziej niebezpieczne.

David Veesler, badający koronawirusy na University of Washington powiedział, że “społeczeństwo nie powinno panikować”, dodając, że reakcja na chorobę okazała się bardzo szybka, a „Chiny w ciągu kilku tygodni były w stanie zidentyfikować wirusa, wyizolować go i udostępnić te informacje”. Veesler dodał jednak, że obecnie „nie mamy wystarczających danych, aby ocenić stopień ciężkości choroby”.

Doktor Nancy Messonnier z CDC powiedziała, że urzędnicy ds. zdrowia spodziewają się kolejnych przypadków w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie w najbliższych dniach.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym: