zdj. print screen YouTube/Ruptly
Rzeczniczka MSZ Rosji, Maria Zacharowa, zagroziła na konferencji prasowej "konsekwencjami militarnymi i politycznymi" wobec Finlandii i Szwecji, jeśli kraje te spróbują wstąpić do NATO. Od czasu inwazji państwa te udzieliły Ukrainie znacznego wsparcia wojskowego i humanitarnego.
"Finlandia i Szwecja nie powinny opierać swojego bezpieczeństwa na szkodzeniu bezpieczeństwu innych krajów, a ich przystąpienie do NATO może mieć szkodliwe skutki i wiązać się z pewnymi konsekwencjami militarnymi i politycznymi" - powiedziała Zakharova w nagraniu z konferencji prasowej.
Ta sama groźba została zamieszczona także na Twitterze rosyjskiego MSZ
💬#Zakharova: We regard the Finnish government’s commitment to a military non-alignment policy as an important factor in ensuring security and stability in northern Europe.
— MFA Russia 🇷🇺 (@mfa_russia) February 25, 2022
☝️Finland’s accession to @NATO would have serious military and political repercussions. pic.twitter.com/eCY5oG23rL
Wcześniej premier Finlandii, Sanna Marin, przekazała, że inwazja Rosji na Ukrainę „zmieni kierunek debaty” na temat członkostwa jej kraju w NATO.
Podobny komunikat ze strony Rosji pojawił się w grudniu ubiegłego roku, kiedy to Zacharowa, ostrzegała kraje zachodnie, przed ewentualnym przystąpieniem Finlandii i Szwecji do NATO mówiąc, że spotka to się z poważnymi konsekwencjami ze strony Rosji.
„Polityka nieuczestniczenia w żadnych sojuszach, tradycyjnie prowadzona przez Sztokholm i Helsinki, jest postrzegana przez Moskwę jako ważny czynnik zapewniający stabilność w północnej Europie"- zauważyła, podał wówczas portal defence24.
Z kolei Putin, 2 grudnia, podczas spotkania z zagranicznymi dyplomatami wyraził oczekiwanie podpisania umowy, w której NATO zobowiąże się do odstąpienia od rozszerzania paktu na wschód. Tę propozycję rosyjski minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powtórzył podczas spotkania z szefem amerykańskiej dyplomacji, Antonym Blinkenem – podała Gazeta Wyborcza.
Pretekst do wojny
Właśnie jednym z pretekstów do ataku Rosji na Ukrainę jest brak gwarancji, że Ukraina nie zostanie dopuszczona do Sojuszu Północnoatalntyckiego (NATO). Do tej pory Ukraina stanowczo opowiadała się za przystąpieniem do niego.
al