----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Pół wieku – od takiego czasu w Stanach Zjednoczonych obowiązuje kompromis aborcyjny wprowadzony dzięki orzeczeniu, które zapadło w sprawie Roe vs Wade. Teraz może się to zmienić, bo Sąd Najwyższy zajął się sprawą Dobbs vs. Jackson Women's Health Organization. Przedmiotem postępowania jest wprowadzony w stanie Mississippi zakaz zabijania nienarodzonych dzieci po 15 tygodniu ciąży. To prawo zostało zaskarżone przez stanowe sądy. W środę odbyły się wysłuchania publiczne stron postępowania. Obserwatorzy twierdzą, że konserwatywna część składu sędziowskiego SN skłania się ku zmianie federalnego prawa aborcyjnego. Konsekwencje? Duże, ale uzależnione od stanowych legislatur.

Posiedzenie

Co najmniej pięcioosobowa większość sędziów Sądu Najwyższego skłonna jest podtrzymać zakaz dokonywania aborcji w Mississippi po 15 tygodniu ciąży. Inni sędziowie, tacy jak Amy Coney Barrett i Brett Kavanaugh, wykazali otwartość na całkowite uchylenie wyroku w sprawie RvW i pozostawienie kwestii legalności aborcji w gestii poszczególnych stanów. Według publicystów przewodniczący składu sędziowskiego John Roberts szukał środka, który pozwoliłby stanom na wcześniejsze zakazanie aborcji - przesuwając granicę możliwości przeżycia z obecnych 22 do 23 tygodni. Czterech konserwatywnych sędziów było wyraźnie krytycznych wobec obecnego kompromisu aborcyjnego. W imieniu administracji Bidena przed sądem przemawiała dziś także amerykańska prokurator generalna Elizabeth Prelogar, podtrzymując stanowisko demokratycznej administracji przeciwko zakazowi aborcji w Mississippi i podtrzymaniu dotychczasowego kompromisu.

"Rzeczywiste skutki unieważnienia Roe i Casey byłyby poważne. Wiele kobiet opiera na tych dwóch orzeczeniach swoje fundamentalne prawa”

Co oznacza prawo uchwalone w Mississippi?

Aborcje po 15 tygodniu ciąży byłyby dozwolone "tylko w nagłych przypadkach medycznych lub w przypadku poważnych nieprawidłowości płodu". Nie ma od tego odstępstwa nawet w przypadku gwałtu lub kazirodztwa. Przedstawiciele stanu apelowali do Sądu Najwyższego o uchylenie dwóch poprzednich postanowień – Roe vs Rade i Planned Parenthood vs Casey. Jeżeli tak się stanie, to prawo uchwalone w Mississippi byłoby precedensem na skalę krajową.

Co dalej?

Agencja Reutersa twierdzi, że jeżeli Sąd Najwyższy podważy wyrok w sprawie Roe vs Wade lub orzeknie, że ustawa z Mississippi nie stanowi nadmiernego obciążenia dla kobiet starających się o aborcję przed osiągnięciem zdolności płodowej zarodka, to co najmniej 21 stanów wprowadzi ograniczenia aborcyjne, w tym całkowity zakaz dokonywania aborcji po 15 tygodniu. W tych stanach – bardziej konserwatywnych – prawie połowa amerykańskich kobiet w wieku reprodukcyjnym (18-49 lat) może stracić prawo do aborcji, jak wynika z badań Planned Parenthood.

Prawo aborcyjne zależy od legislatur stanowych

Na mocy orzeczenia Roe vs Wade aborcja została uznana w USA za legalną przez pierwsze trzy miesiące ciąży, a także w ograniczonym zakresie do drugiego trymestru - dając jednak stanom możliwość wprowadzenia odrębnych regulacji w tym zakresie. Prawie dwie dekady później, w procesie pomiędzy Planned Parenthood przeciwko Casey, sąd orzekł, że stany nie mogą nakładać kolejnych ograniczeń na kobiety starające się o aborcję przed osiągnięciem zdolności płodu do życia, czyli około 24 tygodnia. W ciągu ostatnich lat niektóre stany decydowały się na zaostrzenie tych regulacji. We wrześniu wprowadzono rygorystyczne prawo antyaborcyjne w Teksasie. Tzw. ustawa "bicia serca" praktycznie zakazuje aborcji po szóstym tygodniu ciąży, kiedy to następuje wykrycie bicia serca płodu. Podzielony Sąd Najwyższy stosunkiem głosów 5-4 odrzucił wniosek o zablokowanie nowych przepisów, tym samym utrzymując w mocy najsurowsze prawo antyaborcyjne w Stanach Zjednoczonych.

Co sądzą Amerykanie o prawie aborcyjnym?

W 2019 roku w USA zgłoszono około 630,000 aborcji według danych US Centers for Disease Control - to spadek o 18% w porównaniu z rokiem 2010. Dwudziestoletnie kobiety najczęściej usuwają ciążę – w 2019 roku stanowiły ponad połowę wszystkich pacjentek. Według sondażu ABC News/Washington Post przeprowadzonego w listopadzie, aż 60% Amerykanów twierdzi, że kompromis zapewniony przez kazus Roe vs. Wade powinien zostać utrzymany. Inne zdanie ma 27% badanych. Orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie prawa uchwalonego w Mississippi ma zapaść w czerwcu.

fk