Skanery temperatury nową normą
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Jednym z elementów czekającej nas przyszłości prawdopodobnie okażą się urządzenia, które w bezdotykowy sposób mierzą temperaturę zanim umożliwią komuś na wejście do budynku.

Tego typu technologia jest już dostępna w fabryce Mazzone Pasta w Bloomingdale, gdzie pracownicy zatrzymują się przy bezdotykowym skanerze wchodząc do zakładu.

"W przypadku COVID wiemy, że gorączka jest jedynym 'twardym dowodem' u osób wykazujących objawy" - powiedział doktor William Yates, którego firma Yates Enterprises z siedzibą w Chicago zajmowała się sprzedażą wykrywaczy metalu, a teraz zamierza zająć się wykrywaniem gorączki. "A nasz kraju musi wrócić do pracy".

Ludzie stają w odległości około stopy od skanera, który bezdotykowo mierzy ich temperaturę.

"Jest dokładny co do 0.5 stopnia Fahrenheita" - powiedział Yates. "CDC zaleca, aby za gorączkę uznawano temperaturę powyżej 100.4 stopni".

Szpitale, restauracje, biura, szkoły, a nawet zoo zwróciły się do jego firmy z pytaniami o tego typu urządzenia.

Niektóre są zaprojektowane do jednoczesnego sprawdzania całego tłumu.

"Jest to rodzaj nowocześniejszej technologii, która korzysta z dużej kamery na podczerwień" - powiedział Yates. "Może skanować tłum do 50 osób. Wykonuje odczyt ich temperatury z czoła. Wszystkie 50 osób można zobaczyć na ekranie. Noszenie masek, zachowanie odległości 6 stóp od siebie, stosowanie rękawiczek i innych tego typu środków, jest świetne. Ale jeśli możemy dołożyć do tego kolejne informacje, dające punkt odniesienia, to dlaczego z tego nie skorzystać, zwłaszcza jeśli jest to dostępne".

JM

Udostępnij swoim znajomym: