----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

14 maja 2026

Udostępnij znajomym:

Charles Beach pełni funkcję głównego sędziego powiatu Cook County dopiero od sześciu miesięcy, ale już musi mierzyć się z jednym z najbardziej kontrowersyjnych problemów lokalnego systemu sądownictwa — elektronicznym monitoringiem oskarżonych.

W rozmowie z WGN Investigates sędzia ujawnił, że około 8 proc. osób objętych monitoringiem elektronicznym jest obecnie uznawanych za AWOL, czyli takich, których miejsca pobytu nie są znane władzom.

„To nie znaczy automatycznie, że popełniają przestępstwa” – powiedział Beach. „Niektórzy mogą, ale obecnie są aktywnie poszukiwani przez organy ścigania”.

Debatę na temat skuteczności systemu elektronicznego monitoringu oraz decyzji o wypuszczaniu na wolność osób oskarżonych o poważne przestępstwa, wywołała sprawa Alphanso Talley’a.

Talley oczekiwał na proces w sprawie kradzieży samochodu z użyciem przemocy i przebywał pod nadzorem elektronicznym, gdy pod koniec kwietnia doszło do tragicznego incydentu z udziałem policji. Według władz sygnał z jego opaski elektronicznej przestał działać już kilka tygodni wcześniej, a w międzyczasie wydano nakaz jego aresztowania.

Policja zatrzymała Talley’a pod zarzutem napadu rabunkowego. Z raportów funkcjonariuszy wynika, że podał fałszywe nazwisko i twierdził, że połknął narkotyki, dlatego został przewieziony do Swedish Hospital. Tam miał użyć przemyconej broni i postrzelić eskortujących go policjantów podczas próby ucieczki. Jeden z funkcjonariuszy Chicago Police Department zmarł później w wyniku odniesionych obrażeń.

„Wiem, że jednostka odpowiedzialna za nadzór domowy próbowała odnaleźć Talley’a w jego domu” – powiedział Beach.

Sędzia poinformował, że przyspieszono procedurę wydawania nakazów aresztowania wobec osób łamiących zasady monitoringu oraz szybciej przekazywane są informacje szeryfa o podejrzanych uznawanych za potencjalnie niebezpiecznych.

Kontrowersje wzbudziła także wcześniejsza decyzja sędziego Johna Lyke’a, który mimo siedmiu wcześniejszych wyroków skazujących wobec Talley’a zgodził się w grudniu na objęcie go monitoringiem elektronicznym. Sędzia argumentował wtedy, że „wydaje się, iż jego umysł wreszcie dojrzewa i być może wkroczył on na ścieżkę prowadzącą do podejmowania lepszych decyzji”.

„Nie nazwałbym tego błędem. Sędzia podjął najlepszą decyzję na podstawie informacji, które miał w tamtym momencie” – powiedział sędzia Beach. „Niestety, wiecie, wracamy tu do tej samej kwestii: jak przewidzieć, co zrobi drugi człowiek?”.

Na pytanie dziennikarza WGN, czy siedmiokrotnie karany przestępca nie dawał już wystarczających powodów do ostrożności, Beach odpowiedział, że oskarżony nadal korzysta z domniemania niewinności.

Sędzia Beach stanowczo stwierdził, że ustawa SAFE-T Act oraz przejście stanu Illinois na system kaucji bezgotówkowej nie obniżają poziomu bezpieczeństwa w hrabstwie.

„Kiedy obowiązywała kaucja pieniężna, również dochodziło do sytuacji, w których osoby po wpłaceniu kaucji wychodziły na wolność i popełniały poważne przestępstwa. To zdarzało się często” – argumentował Beach. „Teraz nie mamy kaucji pieniężnej, ale nadal funkcjonuje system oparty na domniemaniu niewinności”.

Kto podlega monitoringowi elektronicznemu?

Według danych z ubiegłego miesiąca pod nadzorem elektronicznym sądów w Cook County znajdowało się około 2 450 oskarżonych. Spośród nich około jedna czwarta oczekuje na proces w sprawach dotyczących brutalnych przestępstw.

210 osób objętych monitoringiem odpowiada za kwalifikowane przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem broni, a 21 osób pozostawało pod nadzorem mimo zarzutów o morderstwo.

Beach przyznał, że liczby mogą brzmieć niepokojąco, ale podkreślił, że każda sprawa ma własne okoliczności i wymaga indywidualnej oceny.

Problemy systemu monitoringu elektronicznego w powiecie Cook są krytykowane od lat. Wcześniejsze raporty wskazywały m.in. na okresy „swobodnego poruszania się”, kiedy oskarżeni mogli opuszczać dom bez bieżącego nadzoru, a także na coraz częstsze kierowanie pod monitoring osób oskarżonych o brutalne przestępstwa.

Frustracja była tak duża, że szeryf Tom Dart przekazał zarządzanie programem ówczesnemu głównemu sędziemu Timothy Evans.

Dodatkowe kontrowersje pojawiły się w kwietniu 2025 roku, gdy prokurator stanowa Eileen O’Neill Burke ujawniła, że pracownicy sądu czasami musieli dzwonić pod numer 911, by uzyskać pomoc w odnalezieniu osób, które zerwały opaski elektroniczne.

Beach uważa, że sądy nie powinny długoterminowo zarządzać monitoringiem elektronicznym, ponieważ system ten w praktyce przypomina formę aresztu domowego. Docelowo chciałby przekazać program agencji stanowej, która nadzoruje podobne systemy w innych powiatach Illinois.

Sędzia odrzucił również sugestie, że progresywna polityka Chicago wywiera presję na sędziów, by byli bardziej pobłażliwi wobec oskarżonych.

„Nie ma żadnej presji” – powiedział Beach. „Każdy sędzia jest niezależnie wybranym urzędnikiem i podejmuje własne decyzje. Główny sędzia nie może zadzwonić do innego sędziego i sugerować mu, jak ma rozstrzygnąć konkretną sprawę. Zabraniają nam tego zasady etyki”.

----- Reklama -----

POLAMER - DZIEN MATKI

----- Reklama -----

POLAMER - DZIEN MATKI

----- Reklama -----

KD MARKET 2026

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor