----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

11 stycznia 2022

Udostępnij znajomym:

Administracja Bezpieczeństwa Transportu (TSA) opublikowała doroczną listę "najbardziej niezwykłych" przedmiotów, z jakimi na pokład samolotów próbowali w minionym roku wejść pasażerowie. 

 Liczba sztuk broni palnej znajdywanej w podręcznych bagażach jest tak duża, że już nie wzbudza większego zainteresowania ani służb ani opinii społecznej. Oczywiście jest konfiskowana, ale na liście "najbardziej niezwykłych" przedmiotów zajmuje dalekie miejsca. Chyba, że jest zabytkowa lub sprytnie ukryta, na przykład w klamrze paska do spodni.

Co innego piła łańcuchowa, która od razu wzbudziła zainteresowanie agentów TSA na międzynarodowym lotnisku im. Louisa Armstronga w Nowym Orleanie. Znalazła się ona wśród 10 najciekawszych przedmiotów zarekwirowanych w 2021 r. na lotniskach w całym kraju.

Oprócz piły mechanicznej funkcjonariusze Administracji Bezpieczeństwa Transportu na lotnisku Reagana w Waszyngtonie D.C. wykryli maczetę z drewnianą rękojeścią. Urzędnicy TSA opisali ją jako „mocno zużytą, wytrzymałą maczetę z drewnianą rączką”. Mężczyzna próbujący wnieść ją na pokład w bagażu podręcznym miał przy sobie więcej więcej ciekawych przedmiotów: amunicję i puszkę sprężonego butanu.

W pierwszej 10-tce znalazły się jeszcze między innymi: burrito wypełnione metamfetaminą, wykryte w kwietniu na lotnisku w Houston w Teksasie; amunicja sprytnie ukryta w pojemniku na dezodorant; wielki (i brudny) tasak do mięsa; pojemnik gazu pieprzowego na niedźwiedzie (wyobraźcie sobie skutek rozpylenia go w kabinie samolotu); zestaw sztucznych ogni, które świadczyły o zerowym rozumieniu instrukcji dotyczących dopuszczalnych na pokładzie samolotu przedmiotów.

Pełna lista zapiera dech w piersiach pomysłowością i bezmyślnością jednocześnie.

Przy okazji agencja zauważa: „Noży jakiegokolwiek rodzaju – w tym maczet – nie wolno wnosić przez punkt kontroli bezpieczeństwa na lotnisku. Zabronione jest również wnoszenie na pokład broni, amunicji i sprężonego paliwa - butanu”.

W ubiegłym roku agencja stanęła w obliczu dodatkowych wyzwań podczas pandemii, w tym znacznego wzrostu liczby broni palnej przechwyconej na punktach kontrolnych i gwałtownego wzrostu liczby pozytywnych przypadków koronawirusa wśród jej pracowników.

W październiku urzędnicy TSA informowali już o 4 495 zarekwirowanych sztukach broni palnej w punktach kontroli na lotniskach, najwięcej w 20 letniej historii agencji. 

rj

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----