Zagrożone rafy koralowe
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Pierwsza tego rodzaju ocean stanu raf koralowych w wodach Stanów Zjednoczonych zwraca uwagę na ciągłe znikanie tych podwodnych ekosystemów, które naukowcy uważają za niezbędne dla zdrowia oceanów, co spowodowane jest w głównej mierze działalnością człowieka i zmianami klimatu.

Raport, opublikowany we wtorek przez National Oceanic and Athospheric Administration oraz University of Maryland, podsumował stan raf koralowych znajdujących się pod jurysdykcją USA, od Guam i Hawajów na Pacyfiku, po Florydę i Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych na Atlantyku.

Według urzędników, najbardziej zdegradowane są rafy u wybrzeży Florydy – pozostało ich zaledwie 2 procent.

Zdrowe rafy koralowe tworzą zapierające dech w piersiach podwodne kolonie maleńkich organizmów, zwanych polipami, których utwardzone szkielety tworzą odłamki podwodnych skał, zwanych rafami. Obfitość życia, które wspierają, w tym ryb i innych stworzeń wodnych, jest ważnym elementem morskiego ekosystemu.

Rafy stanowią naturalną barierę dla fal sztormowych, szczególnie w rejonach podatnych na huragany.

Są również ważne dla gospodarek przybrzeżnych, uzależnionych od turystyki, akwakultury morskiej i rybołówstwa komercyjnego – tak zwanej niebieskiej gospodarki, która polega na ochronie zasobów oceanicznych.

Znaczenie ekonomiczne raf koralowych w Stanach Zjednoczonych oceniane jest na ok. 3.4 miliarda dolarów rocznie. Jest to więc naprawdę bardzo ważne dla naszego kraju” – powiedział Tim Gallaudet, zastępca sekretarza w NOAA.

Urzędnicy twierdzą, iż po raz pierwszy dokonano ogólnokrajowej oceny, pomimo wieloletnich obaw o stan raf koralowych, nie tylko w USA, ale i na całym świecie. Z niektórych badań wynika, iż ponad połowa światowych raf koralowych została utracona, a wiele jest zagrożonych.

W raporcie wykorzystano dane zebrane w latach 2012-2018 i sklasyfikowane poszczególne regiony przyznając im oceny „bardzo dobre”, „dobre”, „zadowalające”, „słabe” i „w stanie krytycznym”.

Chociaż z raportu wynika, że stan większości obszarów raf koralowych w Stanach Zjednoczonych został uznany za „zadowalający”, zauważa on, że ścieki, chemikalia i inne zanieczyszczenia, które trafiają do oceanów, stanowią potencjalnie katastrofalne zagrożenie dla ich przetrwania.

Zjawisko to jest najbardziej widoczne w wodach wybrzeży południowej Florydy, od Keys do Palm Beach. Regiony te są jednymi z najgęściej zaludnionych w kraju, z populacją liczącą ponad 9 milionów mieszkańców.

„Nie powinno to nikogo dziwić. W pobliżu tych raf żyje ogromna populacja ludzi” – powiedziała Jennifer Koss, dyrektor programu ochrony raf koralowych NOAA.

Ale nawet w najbardziej odległych częściach oceanu, gdzie ingerencja człowieka jest ograniczona, rafy koralowe pozostają zagrożone z powodu zmian klimatycznych, które spowodowały ocieplenie oceanów i sprawiły, iż niektóre obszary przybrzeżne stały się nieodpowiednim środowiskiem dla delikatnych koralowców.

50

Rafy stanowią jedne z najbardziej wrażliwych na zmiany klimatu ekosystemy

Zmiana klimatu jest największym pojedynczym zagrożeniem dla raf koralowych płytkich wód w Stanach Zjednoczonych i na świecie” – powiedział Kelsey z University of Maryland.

Raport, jak twierdzą jego autorzy, ma być wezwaniem do podjęcia działań.

„Ten raport przedstawia obraz stanu raf i jest doskonałym źródłem informacji dla społeczności i decydentów w całym kraju. Mamy nadzieję, iż opracowanie to rozpocznie dialog na temat różnych czynników i potencjalnych rozwiązań zagrożenia dla raf koralowych” – powiedziała Koss.

Urzędnicy s tanu Floryda zaczęli zwracać większą uwagę na zanieczyszczenia wpływające do wód przybrzeżnych i szkody, jakie mogą wyrządzić koralowcom.

jm