----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Szalejąca inflacja dotarła do dyskontowej sieci sklepów znanej z hasła "wszystko po dolarze”. Dollar Tree ogłosił , ze podnosi ceny swoich produktów do $1.25. Jeszcze w grudniu podwyżki dotkną 2 tysiące lokalizacji, a następnych miesiącach ceny będą rosły w kolejnych. W całych Stanach Zjednoczonych jest 8 tysięcy lokalizacji.

Dollar Tree sprzedaje szeroką gamę artykułów gospodarstwa domowego, od papierowych talerzy, poprzez środki czystości, aż do szczoteczek do zębów. Można tam nawet kupić ozdoby świąteczne i kartki okolicznościowe.

Powód?

Zakłócenia w łańcuchach dostaw spowodowały wzrost kosztów produkcji i wysyłki towarów do USA. Wielu sprzedawców detalicznych przenosi wyższe koszty na klientów, znacznie podnosząc ceny. Inflacja w październiku wyniosła 6.2%, znacznie powyżej oczekiwań i, aż o 0.9% więcej niż we wrześniu.

Dollar Tree, ogłaszając podwyżki, powołał się na „historycznie wysoki wzrost kosztów towarów, w tym dystrybucji i wzrost pensji. „Przez 35 lat sieĆ jakoś radziła z inflacją, aby utrzymać filozofię 'wszystko za jednego dolara'" - powiedziała w oświadczeniu firma, dodając, że przyszedł czas na zmiany.

Sieć przekazała, że podwyżki pozwolą zaopatrzyć sklepy w nieco większy asortyment, zauważając, że w przeszłości niektóre popularne artykuły musiały zostać wycofane, ponieważ nie mogły być dłużej sprzedawane za $1. „Nasze analizy wykazały szeroką akceptację konsumentów dla nowych cen. Są podekscytowani dodatkową ofertą i wartością, którą będziemy w stanie dzięki temu zapewnić” – powiedział prezes i dyrektor generalny Michael Witynski. „W związku z tym rozpoczęliśmy wprowadzanie ceny $1.25 we wszystkich sklepach Dollar Tree na terenie całego kraju”- dodał. Dollar Tree przeprowadził ankietę wśród klientów, która uJawinła, że 91 procent pytanych nadal planuje tam kupować.

Czy nazwa sklepów pozostanie taka sama? „Jest mało prawdopodobne, że sklep zmieni swoją znaną nazwę” – informuje dziennik Financial Times.

al