$4 za rachunek sąsiada
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Choć rachunki za gaz będą prawdopodobnie niższe tego lata, to wyższe na nich będą niektóre opłaty, które z ilością zużywanego przez nas gazu nie mają nic wspólnego.

Liczba niezapłaconych rachunków za użyteczności w Chicago jest z roku na rok coraz wyższa, a ostatnio wręcz rekordowa w związku z problemami finansowymi wielu rodzin. W związku z tym firma Peoples Gas podwaja już pobieraną opłatę, mającą zmniejszyć jej straty z tego powodu.

Tak więc ci, którzy dalej płacą, będą dodatkowo uiszczali od czerwca 4 dolary miesięcznie, z których pokrywane będzie zadłużenie tych, którzy płacić nie są w stanie.

Peoples Gas złożyło w tym tygodniu odpowiednie podanie w Illinois Commerce Commission. Opłata za nieściągalne rachunki wrasta z dotychczasowych $2.02 do $4.35. Będzie to najwyższa opłata pobierana od klientów w Illinois od 2009 r., kiedy to firmy dostarczające użyteczności skutecznie lobbowały za jej wprowadzeniem.

Oddzielna opłata, wprowadzona na podstawie innego prawa z 2013 r. pozwala tym firmom pobierać określone sumy na przebudowę, rozbudowę i naprawę infrastruktury przesyłowej. W przypadku Peoples Gas chodzi o rury znajdujące się pod ulicami Chicago. Te opłaty również rosną z roku na rok. W Chicago to już ponad $10 miesięcznie, a z tego, co wiadomo, firma na razie nie zamierza zbytnio inwestować w infrastrukturę.

Przeciętny odbiorca gazu z Chicago zanim w ogóle zacznie płacić za zużyty gaz, ma już prawie $50 rachunku w postaci różnych opłat i podatków. W przeszłości rachunki za gaz w Chicago latem, w związku z wyłączaniem ogrzewania, były niemal niezauważalne.

Wydawałoby się więc, że Peoples Gas ma sporo problemów ze ściąganiem należności od klientów. Okazuje się jednak, iż w ostatnich dwóch latach firma odnotowała rekordowe zyski.

To nie z powodu pandemii

Należy jednak zaznaczyć, że podwyżka nie jest związana z obecną sytuacją. Już wiele miesięcy temu firma planowała podniesienie opłaty do $4. Wubiegłym roku nieściągalne rachunki opiewały na rekordową sumę $60 mln, podczas gdy rok wcześniej było to $36 mln.

Peoples Gas utrzymuje, że problemy związane są z nowym systemem, który nie pozwala odcinać dostaw gazu niepłacącym klientom. Obostrzenia takie prowadzono wtedy, gdy wyszło na jaw, iż wiele osób ma odcięty serwis w wyniku błędu w rachunkach.

Koszty ogrzewania są stosunkowo niewielkie, głównie dzięki rekordowo niskim cenom gazu. Powodem była też ostatnio łagodna zima. Jednak wraz ze zmianą temperatur i podwyżką cen problemy z wysokością rachunków powrócą.

rj