Czy możliwy jest kompromis w kwestii ponownego otwarcia szkół
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Poniedziałek miał być pierwszym dzień nauki osobistej dla tysięcy uczniów chicagowskich szkół publicznych. Zamiast jednak powitać ich w szkole, burmistrz Lori Lightfoot udzieliła w poniedziałek rano telewizyjnego wywiadu na temat negocjacji z przedstawicielami związku po tym, jak obu stronom nie udało się dojść do porozumienia w ubiegły weekend.

Szkoły miały zostać ponownie otwarte w poniedziałek dla 60,000 uczniów od kindergarten do ósmej klasy oraz około 10,000 nauczycieli po raz pierwszy od marca ubiegłego roku. Uczniowie programów przedszkolnych i specjalnych wrócili do szkoły od 11 stycznia, ale przeszli na zajęcia online w związku z nasilającą się walką pomiędzy dystryktem szkolnym, a związkiem zawodowym nauczycieli.

Jednak w niedzielę wieczorem, w obliczu masowych odmów powrotu do szkół ze strony nauczycieli, CPS zdecydowało się na kontynuację nauki zdalnej w poniedziałek. Wznowienie indywidualnych zajęć zostało przesunięte o jeden dzień – na wtorek. Ale czy tak się stanie, pozostaje bardzo niepewne.

Kurator CPS, Janice Jackson, zapowiadała w niedzielę, że nauczycielom, którzy nie stawią się do pracy osobistej w poniedziałek, zostanie zablokowany dostęp do platform edukacyjnych pod koniec dnia roboczego, a ich nieobecność zostanie uznana za nieusprawiedliwioną Jednak Chicago Teachers Union zapowiada, że jeśli tego dnia dojdzie do masowych blokad, związek zwoła posiedzenie swojej Izby Delegatów, która prawdopodobnie wyznaczy datę rozpoczęcia strajku.

„Uważamy, że musimy ponownie otworzyć szkoły. Jesteśmy zamknięci od prawie roku. Jako system szkolny zaczynamy dostrzegać niektóre skutki zamykania szkół” - powiedział Jackson.

Przedstawiciele związku oskarżają Lightfoot i Jackson o „kłopoty z mówieniem prawdy publicznie” i wezwali nauczycieli, aby nie wierzyli w nic, co usłyszą, a co nie pochodzi bezpośrednio od CTU.

„CPS nigdy nie pojawiło się na negocjacjach w niedzielę” – poinformowali przedstawiciele związku po tym, jak Lightfoot twierdziła, że to CTU było nieobecne. „Po wielu godzinach oczekiwania kierownictwu CTU powiedziano, że zespół CPS nie będzie prowadził negocjacji, jeśli nie poczynimy ogromnych ustępstw: w zakresie wskaźników zdrowia CDC, szczepionek, wyznaczenia czasu na szczepienia przed ponownym otwarciem oraz zakwaterowania dla ponad 2,000 członków, którzy posiadają w swoich domach osoby z problemami zdrowotnymi” – napisano w e-mailu. „To nie tylko niedopuszczalne, ale i oburzające. Nie chcemy strajku”.

Urzędnicy związkowi poinformowali, że chociaż osiągnęli porozumienie w sprawie niektórych aspektów powrotu do szkół, pozostają podzieleni w kwestiach związanych ze szczepieniem nauczycieli i umożliwianiem osobom mieszkającym z członkami rodzin uważanymi za osoby stanowiące wysokie ryzyko narażenia na COVID-19 na podjęcie pracy zdalnej. Związek domaga się również miernika, kiedy szkoły zostaną zamknięte, jeśli infekcje w mieście zaczną rosnąć.

Strajk byłby drugim w okresie mniej niż 16 miesięcy – po dwutygodniowym strajku, do którego doszło w 2019 roku.

W telewizyjnym wywiadzie Lightfoot zaprezentowała nieco bardziej pojednawcze podejście do tematu negocjacji.

„Ja to rozumiem. Nauczyciele są zaniepokojeni, boją się” – powiedziała. „Właśnie dlatego pracowaliśmy dosłownie dzień i noc przez ostatnie dwa tygodnie, a od czerwca odbyliśmy ponad 70 spotkań, aby zawrzeć umowę. Myślę, że w dalszym ciągu możemy dojść do porozumienia. Dokładamy wszelkich starań, aby tak się stało. Strajk miałby katastrofalne skutki, głównie dla naszych dzieci” – powiedziała burmistrz, dodając, iż miasto chce, aby nauczyciele byli bezpieczni. „Chodzi o wyważenie wielu różnych kwestii, ale przede wszystkim o stawianie naszych dzieci na pierwszym miejscu. Jeśli to zrobimy, jeśli obie strony to zrobią, szybko osiągniemy porozumienie.

Negocjacje miały być kontynuowane w poniedziałek.

„Potrzebujemy, aby spotkali się z nami w połowie drogi” – powiedziała Lightfoot o negocjatorach związkowych. „Musimy zawrzeć kompromis”.

jm