Illinois uplasowało się w czołówce stanów, w których stwierdzono najwięcej naruszeń federalnych i stanowych regulacji, mających zapewnić bezpieczeństwo wody pitnej.
Rada ds. Ochrony środowiska naturalnego opublikowała we wtorek raport zatytułowany "Zagrożenia z kranu: powszechnie naruszenia wskazujące na potrzebę inwestycji w infrastrukturę wodną oraz ochronę", który zawiera rankingi w poszczególnych stanach i skupia się na 12 najgorszych biorąc pod uwagę populację i systemy wody pitnej z największą ilością naruszeń ustawy Safe Drinking Water Act, dotyczącej jakości wody pitnej.
Raport odnosi się także do tego, jak bardzo sytuacja może się pogorszyć w najbliższym czasie, biorąc pod uwagę propozycje administracji Donalda Trumpa ograniczenia funduszy dla Agencji Ochrony Środowiska, która nadzoruje przepisy dotyczące wody pitnej.
Według raportu w 2015 roku Illinois był jednym z pięciu najgorszych pod tym względem stanów - 57,338 osób uzyskiwało wodę z systemu naruszającego normy dotyczące ilości ołowiu i miedzi w wodzie.
Według EPA i Centrum zapobiegania i kontroli chorób, nie ma bezpiecznego poziomu narażenia na działanie ołowiu u ludzi. Jest ono szczególnie niebezpieczne dla dzieci i może powodować nieodwracalne uszkodzenia mózgu i układu nerwowego, a także poronienia u kobiet w ciąży i wiele innych problemów zdrowotnych.
Najwięcej przypadków naruszeń norm w systemach wodociągowych stwierdzono w Berwyn, Lemont, Oak Lawn i Loves Park (w okolicach Rockford).
W przypadku Chicago podkreślono, że badanie EPA przeprowadzone w 2016 roku wykazało, iż prawie 80 procent nieruchomości w Chicago jest połączona z rurami wodociągowymi wykonanymi z ołowiu.
Poszczególne nieruchomości lub kompleksy mieszkalne, w tym te w Chicago, nie były częścią badań NRDC (The Natural Resources Defense Council), które koncentrowały się na publicznych systemach wody pitnej.
Urzędnicy z Chicago Public Schools wydali w ubiegłym roku oświadczenie dotyczące wysokiej zawartości ołowiu w wodzie pitnej w 113 szkołach CPS.
W raporcie podsumowującym sprawozdanie NRDC, organizacja stwierdza, że pomimo gwarancji, takich jak ustawa o bezpiecznej wodzie pitnej, woda spożywana przez wielu Amerykanów nie jest odpowiednio badana lub uzdatniana.
"Od ponad 25 lat NRDC dokumentuje poważne problemy z naszą przestarzałą i pogarszającą się infrastrukturą wodną i niedostateczną implementacją ustawy o bezpieczeństwie wody pitnej. Problemy te obejmują niewystarczające egzekwowanie przepisów państwowych, poważne braki w wypełnianu raportów dotyczących naruszeń oraz niskich standardów federalnej Agencji Ochrony Środowiska w odniesieniu do substancji zanieczyszczających wodę, takich jak arsen i ołów.
Badania przeprowadzone przez NRDC pokazują, że w 2015 roku 77 milionów Amerykanów otrzymywało wodę pitną przez łącznie 18,000 tysięcy systemów wodnych, które naruszyły co najmniej jedną regulację dotyczącą bezpiecznej wody pitnej, w tym nieprawidłowe badanie wody pod kątem zanieczyszczeń i nieprzestrzeganie standardów zdrowotnych.
NRDC powołuje się również na badania przeprowadzone przez Centrum zapobiegania i kontroli chorób, które szacują, że corocznie dochodzi do 19.5 miliona zachorowań w związku z zanieczyszczeniem wody pitnej z publicznych systemów wodnych.
"Ustalenie problemów związanych z infrastrukturą, które powodują takie naruszenia, może uratować życie, zmniejszyć występowanie chorób i tworzyć setki tysięcy miejsc pracy w społeczności, które ich najbardziej potrzebują" - podsumowuje raport.
Monitor