Indiana na czarnej liście
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W każdy wtorek władze miasta aktualizują listę stanów, do których podróże wiążą się z koniecznością poddania się 14-dniowej kwarantannie. W tym tygodniu dołączyła do niej Indiana.

Komisarz chicagowskiego Departamentu ds. Zdrowia Publicznego, Allison Arwady, zaapelowała do mieszkańców o unikanie podróży do Indiany.

"Proszę, nie jedźcie tam, chyba że naprawdę musicie" - powiedziała. "Wszyscy wokół nas mają problemy. Wisconsin bardzo słabo kontroluje epidemię. Indiana również sobie z nią nie radzi".

Wisconsin znajduje się na liście już od trzech tygodni, a liczba przypadków w stanie nadal rośnie - twierdzą urzędnicy.

Oprócz stanu Indiana, władze miasta zdecydowały o dodaniu do listy następujących stanów: Karolina Północna, Rhode Island i Nowy Meksyk. Obecnie lista obejmuje 25 stanów i Portoryko. Zmiany zaczynają obowiązywać od piątku.

Według administracji burmistrz, osoby naruszające zakaz mogą zostać ukarane grzywną w wysokości od 100 do 500 dolarów dziennie, maksymalnie do 7 tysięcy. Jednak władze miasta skupiają się na kampanii edukacyjnej, a nie na egzekwowaniu przepisów. Do tej pory nikt nie został oskarżony o naruszenie porządku.

Podróże niezbędnych pracowników oraz studentów dojeżdżających na zajęcia są zwolnione z nakazu, podobnie jak podróże w celu uzyskania opieki medycznej lub wspólnej opieki nad dziećmi.

Średnio u 364 mieszkańców Chicago zdiagnozowano koronawirusa każdego dnia w ciągu ostatniego tygodnia, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z poprzednim tygodniem - wynika z danych Departamentu Zdrowia Publicznego w Chicago. Średni wskaźnik pozytywności w mieście wynosi 4.4%.

JM