Janice Jackson zapowiada odejście
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Kurator chicagowskich szkół publicznych, Janice Jackson, która przewodziła dystryktem w czasie strajku nauczycieli oraz pandemii, zapowiedziała swoje odejście ze stanowiska latem br.

„CPS było nieodłączną częścią mojego życia, najpierw jako ucznia, potem rodzica, a z największą pokorą jako kuratora oświaty przez ostatnie cztery lata” – powiedziała, dodając, że nadszedł czas, aby przekazać pałeczkę kolejnemu przywódcy.

Jackson przyznała, że jest „jeszcze wiele rzeczy do zrobienia w CPS”, ale po długich rozważaniach podjęła trudną decyzję, aby nie odnawiać swojego kontraktu, który wygasa 30 czerwca 2021 roku.

Jej zapowiedź oznacza, że dystrykt szkolny będzie miał do wypełnienia sporą lukę w swoich władzach, ponieważ równocześnie odchodzi dwoje głównych zastępców Jackson.

Szeregi dystryktu opuszcza również Arnie Rivera, dyrektor ds. operacyjnych.

„Jako wieloletni pedagog i absolwentka CPS, mogę śmiało powiedzieć, że znam nasze szkoły jak własną kieszeń” – powiedziała Jackson, odnosząc się do odejścia Rivery. „Jako rodzic CPS, były nauczyciel i członek Rady Edukacji, Arnie Rivera był pierwszą i jedyną osobą, którą poprosiłam o to, aby objął stanowisko dyrektora operacyjnego, ponieważ Arnie zawsze stawiał na pierwszym miejscu potrzeby uczniów, personelu i rodziców”.

Zastępca Rivery, Lindy McGuire, przejmie obowiązki dyrektora operacyjnego, podczas gdy dystrykt będzie poszukiwał jego następcy.

W marcu dyrektor ds. edukacji w CPS, LaTanya McDade ogłosiła, że odejdzie pod koniec roku szkolnego, aby kierować szkołami publicznymi w powiecie Prince William w Wirginii.

jm