Maj przyniósł światu nowego papieża. Kardynał Robert Prevost, który przyjął imię Leon XIV, objął tron Piotrowy po śmierci Franciszka, który przez ponad dekadę starał się otworzyć Kościół katolicki na współczesne wyzwania. Choć nowy papież sygnalizuje powrót do bardziej tradycyjnych form – wrócił do czerwonej peleryny, z której zrezygnował jego poprzednik, i zamieszkał w okazałych apartamentach apostolskich – w kluczowych kwestiach społecznych kontynuuje progresywną linię Franciszka.
To podejście może zadowolić znaczną część wiernych. Najnowsze badanie zlecone przez "The Economist" ujawnia, że katolicy na całym świecie są znacznie bardziej otwarci na zmiany, niż mogłoby się wydawać obserwatorom z zewnątrz, a być może także samej hierarchii kościelnej.
Liberalni wierni w cyfrach
Badanie przeprowadzone przez Stack Data Strategy tuż po objęciu pontyfikatu przez Leona XIV objęło katolików z dwunastu krajów na czterech kontynentach - Europa: Włochy, Polska, Hiszpania, Wielka Brytania, Francja, Niemcy. Ameryki: Brazylia, Argentyna, Meksyk, USA. Afryka i Azja: Kenia, Filipiny - reprezentujących ponad połowę wszystkich katolików na świecie.
Wyniki są jednoznaczne: katolicy prezentują liberalne poglądy w najważniejszych kwestiach społecznych. Aż 56% ankietowanych uważa, że Kościół powinien wspierać prawa uchodźców i migrantów, nawet jeśli oznaczałoby to konflikt z narodowymi przepisami granicznymi. Co ciekawe, najbardziej otwarte na przyjmowanie migrantów są społeczności katolickie w Afryce, Azji i Ameryce Południowej, podczas gdy europejscy katolicy – żyjący w regionie, gdzie imigracja stanowi gorący temat polityczny – są znacznie bardziej powściągliwi.
Jeszcze większe poparcie – 55% – zyskała idea większej otwartości Kościoła na osoby homoseksualne i transpłciowe. Tylko w Kenii przeciwnicy tej idei przeważyli nad zwolennikami, choć globalnie około jednej piątej respondentów pozostało niezdecydowanych.
Rewolucyjne postulaty
Ponad połowa ankietowanych (51%) poparła święcenia kobiet na diakonów, co byłoby pierwszym krokiem w kierunku kapłaństwa kobiet, a 46% opowiedziało się za zniesieniem celibatu kapłańskiego. W obu przypadkach przeciwnicy stanowili mniejszość, choć głównie ze względu na duży odsetek niezdecydowanych.
Najbardziej progresywne poglądy prezentują katolicy z Argentyny – ojczyzny papieża Franciszka. To może nie dziwić w kraju, który jako pierwszy w Ameryce Łacińskiej zalegalizował małżeństwa osób tej samej płci w 2010 roku. Paradoksalnie, argentyńscy katolicy należą jednocześnie do najmniej religijnych – choć dwie trzecie populacji deklaruje przynależność do Kościoła, tylko 20% regularnie uczestniczy we mszy.
Franciszek w oczach wiernych
Globalnie katolicy bardzo wysoko oceniają pontyfikat zmarłego papieża Franciszka. Aż 77% respondentów uznało jego działalność za "dobrą" lub "bardzo dobrą", podczas gdy tylko 5% negatywnie oceniło jego pontyfikat. Najwyższe noty jezuicki papież, znany z pokory i troski o ubogich, otrzymał w krajach rozwijających się, takich jak Kenia czy Filipiny, gdzie ponad 80% wiernych pozytywnie oceniło jego działalność.
Kościół traci wpływy
Tymczasem Kościół katolicki stoi przed poważnymi wyzwaniami. Choć liczba katolików na świecie rośnie w wartościach bezwzględnych, ich udział w globalnej populacji systematycznie maleje. W Europie Zachodniej odsetek katolików spadł z 68% w 1900 roku do zaledwie 40% w 2025 roku. W Ameryce Południowej, gdzie popularność zyskują kościoły ewangelikalne, udział katolików zmniejszył się w tym samym okresie z 92% do 73%.
Współcześni katolicy coraz częściej myślą też samodzielnie. Badanie Pew Research z 2016 roku wykazało, że 73% amerykańskich katolików przy podejmowaniu decyzji moralnych kieruje się przede wszystkim własnym sumieniem. Tylko 21% wskazało na nauczanie Kościoła, a 11% na autorytet papieża.
Wyzwania dla nowego papieża
Symptomatyczna jest sytuacja w Kenii, gdzie grupa księży utworzyła odłamowy kościół praktykujący katolicyzm bez wymogu celibatu dla duchownych. Leon XIV staje więc przed coraz trudniejszym zadaniem: jak łączyć wiernych przy jednoczesnym zachowaniu tradycyjnej doktryny Kościoła? Zwłaszcza, że nowe badania pokazują wyraźnie pogłębiającą się przepaść między oczekiwaniami wiernych a oficjalnym stanowiskiem Watykanu.