Metra walczy o podróżnych
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Metra rozpoczęła nową kampanię reklamową, wycenioną na prawie 1 milion dolarów, starając się zachęcić osoby dojeżdżające do pracy do ponownego korzystania z tego środka transportu.

Kampania "Moja Metra", która trafi do telewizji, radia, na billboardy i platformy cyfrowe, podkreśla skupienie się agencji tranzytowej na dokładniejszej dezynfekcji i odkażaniu wagonów, w celu zwalczania rozprzestrzeniania się Covid-19, co ma na celu rozwianie obaw związanych z bezpieczeństwem wśród pasażerów.

"Ta rozszerzona definicja czystości jest naszym nowym priorytetem" - powiedział Jim Derwinski, dyrektor generalny Metra, przedstawiając założenia kampanii podczas wtorkowej konferencji prasowej.

"Każdej nocy każdy wagon, niezależnie od tego, gdzie jest zaparkowany, będzie wyczyszczony i zdezynfekowany" - dodaje Frank Rojas, dyrektor techniczny Metra. Nowe znaki będą przypominać pasażerom o konieczności noszenia maseczek przez podróżnych i załogę.

"Nasi konduktorzy będą egzekwować przepisy i upewniać się, że wszyscy noszą maseczki" - powiedział. "Monitorujemy również liczbę pasażerów".

Wszystkie wagony są wyposażone w filtry klasy szpitalnej, aby utrzymać czyste powietrze. Ulepszony system czyszczący obejmuje wysokociśnieniowe urządzenia myjące, parowniki i środki dezynfekujące. Derwinski poinformował, iż jego zespół robi wszystko, co w jego mocy, aby upewnić się, że ponad 1,000 wagonów jest dokładnie wyczyszczonych i gotowych do pracy.

Jak poinformował rzecznik firmy, Michael Gillis, budżet na kampanię wynosi 967,000 dolarów i potrwa ona do kwietnia. Kampania została przygotowana przez agencję reklamową LKH & S z Chicago, która od kilku lat współpracuje z agencją.

Podobnie jak branża lotnicza, system kolei podmiejskich w Chicago, który obsługuje 11 linii w sześciu powiatach, mocno ucierpiał w wyniku pandemii. Praca i nauka na odległość stała się nową normą, więc wagony kolejki pozostają w dużej mierze puste, pomimo zmniejszenia codziennej obsługi o ponad połowę.

Liczba pasażerów spadła do około 25,000 osób dziennie - z poziomu sprzed pandemii wynoszącego od 260 do 270 tysięcy pasażerów każdego dnia, czyli mniej niż 10 procent.

Derwinski nie spodziewa się, żeby liczby powróciły do wcześniejszego poziomu w najbliższej przyszłości, ale ma nadzieję, że coraz więcej osób, które muszą dojeżdżać do pracy, pozbędzie się obaw związanych z transportem publicznym.

W ubiegłym miesiącu Metra podniosła prognozowany dwuletni deficyt budżetowy do 682.5 miliona dolarów i ostrzegała, że będzie musiała bardziej agresywnie ciąć koszty bez dodatkowej pomocy federalnej. W tej chwili agencja otrzymuje około 480 milionów z federalnego finansowania na podstawie ustawy CARES, pozostawiając prognozowaną lukę w dochodach w wysokości 200 mln dolarów do końca 2021 roku.

"Najwyraźniej będziemy potrzebować więcej dofinansowania ze strony rządu federalnego w momencie, gdy będą przygotowywać kolejne pakiety pomocowe" - powiedział Derwinski.

Przedstawiciele Metry przyznali w poniedziałek, że kampania reklamowa może nie mieć natychmiastowego skutku, jeśli osoby zwykle dojeżdżające do pracy będą nadal pracować z domu. Mają jednak nadzieję, iż zachęcą do powrotu w momencie ,kiedy więcej pracowników powróci do biur.

"Sadzimy ziarno i staramy się budować zaufanie firm i ich pracowników... usuwając jedną barierę zniechęcającą do powrotu" - powiedział Gillis. "Chcemy, aby wszyscy wiedzieli, że jesteśmy gotowi na ich przyjęcie, kiedy oni będą gotowi na nas".

JM