Mniej meksykańskich imigrantów w mieście
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Według nowego raportu Metropolitan Planning Council, opublikowanego w tym tygodniu, populacja meksykańskich imigrantów w Chicago zmniejszyła się o 15% w ciągu ostatniej dekady. Oznacza to stratę 107,000 osób – mniej więcej tyle, ile wynosi populacja dzielnicy Lake View w Chicago.

„Myślę, że te liczby są naprawdę niepokojące” – powiedział Nick Villarreal, jeden z autorów raportu. „Chciałem zwrócić na to uwagę i zainspirować dalsze badania, aby dowiedzieć się, dlaczego tak się dzieje”.

Z raportu wynika, że populacja meksykańskich imigrantów zmniejszyła się w całym stanie o ok. 100,000 w latach 2010-2019. Biała populacja stanu spadła w tym czasie o ok. 200,000 osób.

Ciągłą utrata populacji w stanie została dobrze udokumentowana, a Illinois traci mieszkańców siedem lat z rzędu. Jednak badania dotyczące tego zjawiska ignorowały spadek populacji meksykańskich imigrantów.

Dyrektor ds. badań w MPC, Dan Cooper, zauważa, że media co roku donoszą o spadku liczby ludności w Illinois, ale większość narracji skupia się na białych mieszkańcach klasy średniej i wyższej klasy średniej, którzy opuszczają Illinois z powodu wysokich podatków i problemów finansowych stanu.

„Nie są bardziej skłonni do wyprowadzki niż jakakolwiek inna grupa, jednak niewiele słyszymy o imigrantach” – powiedział.

Spadek liczby meksykańskich imigrantów obserwowany od 2010 roku jest kontynuacją większego trendu, w ramach którego wzrost napływu imigrantów spowolnił i prawie wyhamował w ciągu ostatnich 30 lat. Według raportu RPP, w latach 90-tych Illinois odnotowało wzrost w wysokości 576,786 imigrantów. W latach 2000-2010 w stanie odnotowano wzrost o 230,801. Ale od 2010 do 2019 roku populacja imigrantów w stanie zwolniła do tempa wzrostu wynoszącego zaledwie 0.4% - co s tanowi wzrost o 6,622 osoby. Tendencja ta pomaga wyjaśnić, dlaczego Illinois znajduje się na dole listy pod względem wzrostu liczby ludności od 2010 roku. Wzrost populacji imigrantów w znacznym stopniu przyczynił się do wzrostu populacji w poprzednich dziesięcioleciach.

Luis Gutierrez, dyrektor wykonawczy organizacji non-profit Latinos Progresando z siedzibą w Little Village, powiedział, że potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć spadek populacji meksykańskich imigrantów. Słyszy się jednak o rodzinach imigrantów wyjeżdżających do innych stanów w poszukiwaniu pracy.

„Nasze miasto musi zrobić więcej i dać więcej możliwości społeczności meksykańskiej, abyśmy przestali tracić ludność” – powiedział.

Gutierrez dodał, że kolejnym powodem spadku liczby imigrantów może być strach. Meksykańscy imigranci obawiali się możliwych ataków po tym, jak były prezydent Donald Trump rozpoczął swoją antyimigracyjną kampanię, nazywając meksykańskich imigrantów przestępcami.

Innym prawdopodobnym czynnikiem jest zwiększone egzekwowanie prawa imigracyjnego. Były prezydent Barack Obama objął urząd w 2009 roku i zwiększył zakres działań imigracyjnych na granicy USA-Meksyk. Według raportu dotyczącego polityki migracyjnej, fundusze na federalne egzekwowanie prawa imigracyjnego wzrosły, osiągając prawie 18 miliardów dolarów. W ciągu kilku lat Obama deportował więcej imigrantów niż jego poprzednicy, a działacze na rzecz praw imigrantów zaczęli nazywać go „naczelnym deporterem”. Większość deportowanych imigrantów pochodziła z Meksyku.

Meksykańscy imigranci nazywają Chicago domem od ponad wieku; pierwsza fala dotarła do dzielnicy South Chicago w latach 1915-1940, aby pracować w hutach.

„Meksykańscy imigranci przenoszą się tam, gdzie jest praca” - powiedział Mike Amezcua, asystent profesora historii na Uniwersytecie Georgetown. dodając, że zamknięcie zakładów przetwórstwa żywności w Chicago prawdopodobnie przyczyniło się do spadku liczby ludności. A rosnące koszty życia w Chicago sprawiają, że miasto jest mniej atrakcyjne dla tej grupy.

W swojej książce Making Mexican Chicago Amezcua dokumentuje historię meksykańskich imigrantów w Chicago od powojennego osadnictwa do epoki gentryfikacji.

jm