Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Kobieta, którą określono mianem „seryjnej pasażerki na gapę”, Marilyn Hartman, ponownie została aresztowana na międzynarodowym lotnisku O’Hare – poinformowały władze Chicago.

Hartman ma na swoim koncie wieloletnią historię wkradania się na pas lotniska i samolotów na gapę. W ostatni piątek 67-letnia kobieta została ponownie aresztowana, po tym, jak weszła na teren chicagowskiego lotniska, a agenci TSA poinformowali, że próbowała ominąć kontrole bezpieczeństwa. Kobieta usłyszała wyrok w zawieszeniu na początku tego roku, po tym, jak udało jej się dostać na pokład samolotu lecącego z O’Hare do Londynu bez ważnego biletu. Przyznała się do popełnienia przestępca i została skazana na 18 miesięcy w zawieszeniu w marcu i zgodziła trzymać się z dala od dwóch komercyjnych portów lotniczych w Chicago.

Po tamtej podróży nakazano jej przeprowadzenie oceny psychiatrycznej. Ci, którzy śledzą historię jej aresztowań, twierdzą, iż powodzenie jej manewrów polega na umiejętności wtopienia się w tłum jako pozornie nieszkodliwa, starsza biała kobieta.

Hartman trafiła na pierwsze strony gazet w sierpniu 2014 roku, kiedy została aresztowana na międzynarodowym lotnisku w Los Angeles, za wejście na pokład samolotu lecącego z międzynarodowego lotniska Mineta San Joseph bez ważnego biletu. Nie wniosła sprzeciwów wobec stawianych jej zarzutów i usłyszała wyrok w zawieszeniu. Następnego dnia została aresztowana na międzynarodowym lotnisku Los Angeles. Zauważono ją, jak przyjechała na lotnisko i poruszała się po terminalach dla pasażerów. „Funkcjonariusze policji na lotnisku nie zauważyli, aby Hartman próbowała kupić bilet lotniczy, a ona nie miała przy sobie biletu ani karty pokładowej w czasie aresztowania” – poinformowały władze lotniska w oświadczeniu. W tym samym miesiącu Hartman otrzymała ostrzeżenie w Phoenix za próbę przejścia punktu kontroli bezpieczeństwa na lotnisku Sky Harbor bez ważnego biletu. Kilka dni później została aresztowana na terminalu lotniska za nielegalne wejście.

Hartman była również aresztowana na Florydzie w 2015 roku i na O’Hare w 2016 za złamanie warunków zwolnienia warunkowego, które zabraniały jej wstępu na lotnisko. Została skazana na sześć miesięcy aresztu domowego w ośrodku zdrowia psychicznego. W tamtym czasie departament policji w Chicago pisał Hartman jako „zwykłego intruza i pasażera na gapę”.

We wtorek sędzia nie zgodził się na zwolnienie za kaucją i nakazał jej aresztowanie za naruszenie warunków zwolnienia. Jej adwokatka, Parle Roe-Taylor, asystentka obrońcy publicznego, która w przeszłości reprezentowała Hartman, twierdzi, że więzienie nie jest odpowiednim miejscem dla 67-letniej kobiety. "W pani Hartman nie ma oznak agresji" - powiedziała po przesłuchaniu w budynku sądu karnego w Leighton. "Nie wierzę, że stanowi ona zagrożenie, że jest ryzykiem". 

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location