Pierwszy dzień szkoły dla uczniów CPS
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

We wtorek dla około 400,000 uczniów chicagowskich szkół publicznych rozpoczął się nowy rok szkolny, który jednak wyglądał zupełnie inaczej niż ten w 2019. W szkołach brakuje dzieci, nauczycieli i większości personelu, a CPS zdecydowało się rozpocząć nowy rok w systemie edukacji zdalnej.

Wraz z rozpoczęciem nauki pojawiły się ponownie wątpliwości związane z poziomem edukacji i możliwościami zapewnienia wszystkim dzieciom wykształcenia, na jakie zasługują. Chociaż niektórym uczniom nie przeszkadza nauka online, wielu zdecydowanie radzi sobie na zajęciach prowadzonych bezpośrednio w klasach. Niektórzy w dalszym ciągu zmagają się z problemem odpowiedniego dostępu do internetu, by móc uczestniczyć w prowadzonych zajęciach, chociaż władze miasta starają się rozwiazać ten problem.

Związek zawodowy chicagowskich nauczycieli (CTU) wyraża swoje zaniepokojenie systemem edukacji naciskając na podejście bardziej ukierunkowane na współpracę.

"Obawy dotyczą zasobów i czasu. Czasu, który rodzice powinni spędzać z uczniami" - powiedziała Christel Williams-Hayes z CTU. "Mówimy o uczniach klas od zerówki do szkoły średniej, którzy muszą spędzać całe dnie przed komputerami, w niektórych przypadkach będą musiały pozostawać bez nadzoru".

CPS i władze miejskie podejmowały w ostatnich tygodniach wysiłki mające na celu zapewnienie, że każdy z uczniów jest wyposażony zarówno w komputer, jak i stabilne połączenie internetowe. Dystrykt rozdał uczniom około 128,000 urządzeń elektronicznych, a w czerwcu uruchomiony został program "Chicago Connected" oferujące bezpłatne, szerokopasmowe łącza internetowe uczniom CPS. Do wtorku do programu zapisało się około 25,000 rodzin.

"Nie pozostawimy w tyle nikogo w tym roku" - powiedziała burmistrz Lori Lightfoot podczas wizyty w King Elementary School we wtorek rano. "Chcemy mieć pewność, że każdy uczeń CPS ma taką samą szansę na satysfakcjonujące doświadczenia edukacyjne, jak gdyby przebywali fizycznie w klasach".

Janice Jackson, kurator CPS, zapewniła nauczycieli, którzy mają problem z niezawodnym dostępem do internetu, że szkoły pozostają dla nich otwarte i są one wyposażone w szybki internet.

W ubiegłym miesiącu zarząd Chicagowskich Szkół Publicznych nakreślił oczekiwania wobec uczniów dotyczące czasu uczenia się, w zależności od wieku i klasy, łączącego zajęcia w czasie rzeczywistym z nauką indywidualną.

Zgodnie z tymi zaleceniami, uczniowie w wieku przedszkolnym powinni spędzać godzinę dziennie na nauce w czasie rzeczywistym i 90 minut na zajęciach indywidualnych. Od zerówki do drugiej klasy uczniowie podzielą swój czas po równo między naukę w czasie rzeczywistym i indywidualną - po 180 minut dziennie.

Uczniowie klas od trzeciej do piątej powinni spędzać 205 minut na lekcjach w czasie rzeczywistym, a uczniowie klas od szóstej do ósmej 230 minut dziennie. Licealiści powinni spędzać 80% każdego dnia nauki na lekcjach w czasie rzeczywistym.

CPS stworzyło także sześć ośrodków nadzoru w szkołach rejonowych, dając niektórym rodzicom możliwość opieki nad dziećmi podczas zdalnego uczenia się. Do wtorku do tych szkół zapisało się kilkaset rodzin, a Jackson zapowiedziała, że dystrykt planuje uruchomienie w nadchodzących tygodniach "znacznie więcej takich miejsc, które będą mogły służyć tysiącom rodzin".

Nauka zdalna rozpoczęła się wiosną po wybuchu pandemii i wykazała słabości tego systemu. W tej chwili nauczyciele są lepiej przygotowani, ale w dalszym ciągu starają się opracować najlepsze i najbardziej skuteczne metody nauczania.

CPS zdecydowało na zdalną edukację w pierwszym kwartale roku szkolnego, ale związek zawodowy nauczycieli nie jest pewny, co stanie się potem i kiedy będzie można bezpiecznie wznowić naukę w szkołach. CTU poinformował, że trwają rozmowy i negocjacje z CPS, dodając jednak, że ich sugestie zostały w dużej mierze zignorowane.

"Zbliżając się do drugiego kwartału, będziemy bardzo, bardzo uważnie przyglądać się temu, jak wygląda sytuacja z wirusem i będziemy gotowi do dalszej walki" - zapowiedziała Maria Moreno z CTU. "Naszym priorytetem jest zdrowie i bezpieczeństwo każdego z naszych członków, ich uczniów i całej społeczności".

JM