----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Chicagowska policja poinformowała, że dwie osoby zostały postrzelone, w tym policjant, w dzielnicy West Garfield Park.

Do zdarzenia doszło o godzinie 2:30 po południu w piątek w okolicy 4600 West Maypole. Ubrani po cywilnemu policjanci prowadzili operację związaną z narkotykami w tej dzielnicy, kiedy zwrócili uwagę na dwie osoby zachowujące się podejrzanie, które prawdopodobnie brały udział w transakcji narkotykowej.

"Obserwowali dwie podejrzane osoby. Jeden z funkcjonariuszy wysiadł z samochodu, aby sprawdzić sytuację. W tym czasie jedna z podejrzanych osób uciekła, a druga odwróciła się w stronę oficera i wielokrotnie wystrzeliła z broni" - poinformował komendant chicagowskiej policji, Eddie Johnson.

Według zeznania świadków, padło około 10-12 strzałów. Policjant został postrzelony w klatkę piersiową i przetransportowany do Loyola University Medical Center w stabilnym stanie. Obaj funkcjonariusze zostali zwolnieni ze szpitala, ale zanim z niego wyszli, odwiedził ich tam burmistrz, Rahm Emanuel.

Eddie Johnson powiedział, że kamizelka kuloodporna ocaliła życie policjanta zatrzymując pocisk. Gdyby nie miał jej na sobie, prawdopodobnie rany byłyby śmiertelne.

Departament policji podał, że 25-letnia kobieta, którą policja określiła "kobietą sprawcą", doznała ran postrzałowych w ramię, nogę i brzuch, kiedy policjanci odpowiedzieli ogniem. W stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala Strogera.

Policja prowadzi poszukiwania drugiego podejrzanego, który uciekł z miejsca zdarzenia. 

Monitor