Pomoc w negocjacjach
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W Chicagowskich Szkołach Publicznych w poniedziałek rozpoczął się drugi kwartał. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi o sprowadzeniu do szkół części najmłodszych uczniów, CPS w dalszym ciągu nie podało szczegółów planu ponownego otwarcia szkół, a związek zawodowy nauczycieli zwrócił się do niezależnego mediatora, aby pomógł w rozmowach między dystryktem szkolnym a CTU.

Chociaż przywódcy CPS poinformowali w ubiegłym miesiącu, że chcieliby w drugim kwartale roku szkolnego zaoferować naukę osobistą uczniom programów przedszkolnych i grupom edukacji specjalnej, a następnie rozszerzać to na kolejnych uczniów, burmistrz Lori Lightfoot zapowiedziała, że nie jest w stanie podać jeszcze żadnej konkretnej daty w tej kwestii.

W pisemnym wniosku o mediację, wysłanym do CPS w ubiegły weekend, prawnik CTU, Thad Goodchild poprosił urzędników CPS o potwierdzenie, iż zamierzają negocjować decyzję o ponownym otwarciu szkół i skorzystają z pomocy mediatora w rozmowach ze związkiem.

„Mamy wzajemne zobowiązania do zapewnienia dzieciom w Chicago jak najlepszej edukacji w możliwie najbezpieczniejszych warunkach” – przeczytać można w liście. „Celem CTU jest wypełnienie swoich zobowiązań w tym zakresie, i CTU wierzy, że mediator pomoże nam osiągnąć to, co – jak mamy nadzieję – jest naszym wspólnym celem”.

Przedstawiciele Chicago Public School odpowiedzieli, iż rozważą taką opcję.

„Chociaż prawo nie wymaga, aby dystrykt negocjował decyzję o ponownym otwarciu, dystrykt otrzymał wniosek związku i zostanie on rozpatrzony” – poinformowała w wydanym oświadczeniu rzeczniczka CPS, Emily Bolton. „Nadal spotykamy się i współpracujemy z CTU, tak, jak to robiliśmy przez cały rok, w nadziei, iż staną się produktywnym partnerem w procesie bezpiecznego sprowadzania naszych uczniów do szkół”.

Zatrudnienie osoby trzeciej do ustalania faktów podczas zeszłorocznego sporu dotyczącego umowy nauczycieli pomogło rozwiązać niektóre kwestie sporne prowadzonych negocjacji, takich jak wynagrodzenie, ale nie zapobiegło organizacji 11-dniowego strajku nauczycieli.

Odkąd szkoły w całym stanie zostały zamknięte w dniu 17 marca, przedstawiciele CPS regularnie spotykają się ze związkiem nauczycieli, ale CTU utrzymuje, iż nie oznacza to, że naprawdę negocjują.

„Nie osiągnęliśmy porozumienia w praktycznie żadnej kwestii” – napisał Goodchild.

Kiedy CPS ogłosiło w dniu 16 października, że planuje zaoferować naukę osobistą blisko 17,000 uczniów klas pre-K i programów specjalnych jeszcze w tym roku, sprowadzając do szkół prawie 5 tysięcy nauczycieli, urzędnicy nie powiadomili o tym związku zawodowego – wynika z przesłanego listu.

Urzędnicy CPS często przedstawiają władzom związku w pełni przygotowane propozycje, które zaraz potem są ogłaszane publicznie – twierdzi prezes CTU, Jesse Sharkey. On i inni przywódcy związkowi wezwali CPS do pełniejszej współpracy w celu poprawy zdalnej edukacji do czasu ponownego otwarcia szkół, ale poinformowali również, że związek dąży do bezpiecznego ponownego otwarcia.

„Jesteśmy zainteresowani omówieniem szczegółów z CPS na temat tego, co to oznacza i jak będzie wyglądać” – powiedział Sharkey.

Czego chcą rodzice?

Dystrykt nie opublikował jeszcze wyników ankiet dotyczących chęci powrotu do szkół, wypełnionych przez rodziny uczniów, których termin nadsyłania minął prawie dwa tygodnie temu.

Związek nauczycieli zlecił własną ankietę za pośrednictwem Lake Research Partners, która dotarła do 500 prawdopodobnych wyborców z Chicago w okresie od 24 do 26 października. Według przedstawicieli CTU „72% ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że szkół w Chicago nie należy ponownie otwierać do czasu opanowania rozprzestrzeniania się wirusa, a w międzyczasie powinny się one skupić na zdalnej nauce, testach, śledzeniu kontaktów i systemie wentylacji”.

Zgodnie z przedstawioną przez CTU notatką, poparcie dla kontynuacji nauki zdalnej było najwyższe wśród wyborców afroamerykańskich, którzy popierali je w 84%, w porównaniu do 62% wyborców pochodzenia latynoskiego, 67% białych i 79% wyborców posiadających dzieci w CPS. Badanie miało margines błędu 4.4 punktu procentowego.

jm