Rezerwacja w restauracji? Nie tak łatwo!
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Liczba osób zaszczepionych i posiadających nabytą w wyniku choroby odporność jest coraz wyższa, więc zainteresowanie posiłkami poza domem również wzrasta. Niestety, restauracje wciąż mogą przyjąć tylko połowę potencjalnych klientów.

Według aplikacji OpenTable rezerwacje dokonywane w restauracjach w Chicago i okolicach wzrosły o 48 procent w pierwszym tygodniu marca w porównaniu z podobnym okresem miesiąc wcześniej.

Wzrost wynika częściowo ze stałego łagodzenia ograniczeń, coraz większej liczby zaszczepionych osób, ale właściciele restauracji twierdzą, że również z bardzo prozaicznego powodu: ludzie po prostu chcą znów jeść poza domem.

„Po tych wszystkich szczepieniach ludzie chcą przebywać poza domem” - mówi właścicielka restauracji posiadającej lokalizacje w Chicago, Oakbrook i Skokie.

Według dostępnych danych 16% mieszkańców Chicago jest w pełni zaszczepionych, a kolejne 29.8% otrzymało już pierwszą dawkę. Wraz ze wzrostem tempa wdrażania szczepionki na COVID-19, coraz więcej osób czuje się komfortowo podczas posiłków w restauracjach. Jest to również jedna z niewielu opcji na wieczorne wyjście, ponieważ wiele teatrów i sal koncertowych pozostaje nadal zamkniętych.

Popyt na lokale gastronomiczne znacznie przewyższa podaż, co sprawia, że w wielu lokalach uzyskanie rezerwacji jest bardzo trudne.

Restauracje wolą rezerwacje

Jednocześnie lokale gastronomiczne coraz częściej korzystają z systemów rezerwacji. Nie jest to nowy trend, ale pandemia znacznie to przyspieszyła. Według OpenTable udział gości nieposiadających rezerwacji w lokalach spadł z 46 procent w marcu 2019 roku do zaledwie 29 procent w zeszłym miesiącu.

Coraz więcej lokali decyduje się na użycie programów powiadamiających klientów o otwarciu poszukiwanych miejsc i dat. Tym samym możliwość, by ktoś nieposiadający rezerwacji był w stanie wejść z ulicy i zjeść posiłek jest coraz niższa.

Planowanie to klucz do sukcesu

Dla gości planowanie z wyprzedzeniem jest kluczowe. Sobotnie rezerwacje na kolacje w Chicago i okolicach są w lepszych lokalach rezerwowane z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Inne miejsca, które kiedyś polegały głównie na osobach odwiedzających je pod wpływem impulsu, teraz przyjmują rezerwacje i zaczynają na nich coraz częściej polegać. Dotyczy to nawet popularnych barów sportowych i tawern. Bardzo często zdarza się, że drzwi w takich miejscach pozostają zamknięte dla osób bez wcześniejszej rezerwacji.

Po prawie trzech miesiącach zimowego zamknięcia spowodowanego pandemią, wiele lokali wciąż ma trudności z opłaceniem rachunków. Illinois Restaurant Association przewiduje, że 20 procent z ponad 25,000 lokali gastronomicznych w Illinois zostanie trwale zamkniętych.

Niektóre dopiero się otwierają lub czekają na podwyższenie limitów pojemności. Cieplejsza aura oznacza uruchamianie ogródków na zewnątrz, co też ma im pomóc.

Choć stan Illinois wymaga tylko zachowania zasad dystansu społecznego i ograniczenia do 10 liczby osób w grupie w restauracji, to Chicago ma więcej ograniczeń - 50 procent pojemności lub 50 osób na salę, w zależności, która liczba jest mniejsza.

W takiej sytuacja puste, niewykorzystane stoliki to wielka strata dla restauracji, a system rezerwacji pomaga w zachowaniu zysku.

rj