Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Rodzice uczniów uczęszczających do chicagowskich szkół publicznych, którzy doznali zastraszania i prześladowania, zebrali się w sobotę, aby wspólnie opracować sposoby na zapewnienie dzieciom bezpieczeństwa w szkołach.

Wśród zebranych była matka 11-latka, który obecnie znajduje się w szpitalu, podłączony do aparatury podtrzymującej życie, po tym, jak próbował popełnić samobójstwo z powodu prześladowań i znęcania się. 11-letni Jamari Dente jest uczniem Woodson South Elementary School w dzielnicy Bronzeville.

Na spotkaniu pojawiła się matka innego dziecka uczęszczającego do tej placówki, której 8-letni syn Mason doznał złamania ręki w wyniku prześladowania w szkole.

„Mój syn został zepchnięty ze schodów, a oni próbowali udawać, że doszło do wypadku. Dopiero potem dowiedziałam się, że było to działanie celowe” – powiedziała Sequoia William. Jej syn był uczniem drugiej klasy, gdy doszło do wypadku.

Niewielka grupa rodziców uczniów CPS wraz z działaczami na rzecz edukacji i liderami społeczności, spotkała się, aby porozmawiać o bezpieczeństwie swoich dzieci.

Rodzice na spotkaniu informowali, że wyrażali swoje obawy w wiadomościach emailach i na posiedzeniach zarządu CPS, ale bezskutecznie. Mają nadzieję, że wspólne działanie pomoże doprowadzić do zmiany. To pierwsze spotkanie, ale mają nadzieję, że inni rodzice w innych placówkach podejmą podobne kroki.

Grupa spotkała się w kawiarni Heritage przy 79th Street, której właścicielem jest Deion Steele, który przez 9 lat pracował jako dyrektor szkoły.

Były pedagog ostrzega rodziców przed zbyt szybkim obwinianiem urzędników szkolnych, jednocześnie zachęcając administratorów szkół do poważniejszego traktowania tego typu incydentów.

„Nie mówię w obronie urzędników, tylko wiem, jakimi dysponują oni zasobami, jeśli chodzi o szkoły, więc chciałbym, aby rodzice zaczęli wymagać odpowiednich zasobów, aby móc rozwiązać ten problem” – powiedział Steele.

W wydanym oświadczeniu rzecznik CPS powiedział: „CPS w pełni angażuje się w proces tworzenia bezpiecznego i wspierającego środowiska edukacyjnego dla wszystkich uczniów, a dystrykt nie toleruje zastraszania ani nękania w żadnej formie. Aby zapobiegać i reagować na takie incydenty, CPS opracowało odpowiednie zasady, które określają kroki, jakie muszą podjąć wszystkie szkoły, aby zapewnić uczniom właściwe wsparcie”.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location