----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Władze w Springfield zachęcają producentów elektrycznych samochodów do inwestowania w Illinois, starając się jednocześnie o zatrzymanie już działających, a rozważających przenosiny.

Dlatego gubernator JB Pritzker promuje olbrzymi pakiet ulg - wart kilkaset milionów dolarów, największy w historii stanu - mający wpłynąć na decyzje biznesu.

Chodzi o ulgi dotyczące kredytów, od wynagrodzeń, opłat komunalnych, a nawet niektórych podatków od sprzedaży, po pomoc w szkoleniu zawodowym i uprzywilejowane traktowanie w uzyskiwaniu zezwoleń stanowych i funduszy na budowę dróg dojazdowych w okolicach fabryk.

Pritzker chce, aby długo oczekiwany pakiet został zatwierdzony podczas dwutygodniowej jesiennej sesji Zgromadzenia Ogólnego, która rozpocznie się we 19 października.

Jeśli zostanie przyjęty, może pomóc w zatrzymaniu montażowni Forda w Chicago i podobnego zakładu w Belvedere, należącego do giganta motoryzacyjnego Stellantis - właściciela takich marek, jak Peugeot, Citroen, Fiat, Chrysler, Jeep, Ram, Maserati, Alfa Romeo i kilku innych.

Illinois elektrycznym potentatem?

Illinois chce być gotowe, gdy w całym kraju zacznie się masowe przestawianie produkcji pojazdów spalinowych na elektryczne, co ma nastąpić w okresie najbliższych lat.

Doświadczenia z Rivianem, producentem elektryków z miejscowości Normal w naszym stanie, pokazują, że możemy być atrakcyjni dla inwestorów. Pakiet ma więc również zwabić do stanu nowe firmy, duże i małe, a wśród nich przede wszystkim Samsunga, który rozważa oferty z Illinois i Ohio na budowę ogromnej fabryki akumulatorów, gdzie zatrudnienie może znaleźć nawet 7,500 osób.

"Wiemy, że firmy podejmują teraz decyzje, które będą miały konsekwencje na dziesięciolecia" – powiedział w rozmowie z Crain`s Chicago Business zastępca gubernatora ds. rozwoju gospodarczego, Andy Manar. „Musimy dołożyć wszelkich starań, aby pokazać im, że Illinois jest najlepszym miejscem dla ich biznesu”.

Propozycja, która ma zostać przedstawiona w formie ustawy w ciągu najbliższych kilku dni, jest efektem miesięcy rozmów z liderami branży motoryzacyjnej, a ostatnio z liderami partyjnymi w stanowym parlamencie. Wszyscy zdają sobie sprawę, że sprawa wymaga uwagi po tym, jak Ford Motor zainwestował miliony w zakłady w Tennessee i Kentucky, kiedy stany te ogłosiły podobne pakiety ulg.

Prezes Stowarzyszenia Producentów Illinois, Mark Denzler, nazwał pakiet „bardzo dobrym krokiem naprzód”. Dodał, że konieczne są dalsze dyskusje, ale plan, jeśli zostanie zatwierdzony, pomoże Illinois konkurować o tego rodzaju inwestycje, które na razie trafiają gdzie indziej.

Co w planie Pritzkera?

Centralnym elementem ustawy jest stanowy kredyt podatkowy w wysokości 75% lub 100% potrąceń podatkowych od wynagrodzeń pracowników na okres 15 lat. Wyższa zniżka dotyczyłaby inwestycji poczynionych w niedostatecznie rozwiniętych ekonomicznie rejonach stanu. Zaliczają się do nich między innymi fabryka w Belvidere, montażownia Forda na południu Chicago i zakład Riviana w Normal.

Inne zachęty to:

  • Koszty szkolenia pracowników kwalifikowałyby się do 25% ulgi podatkowej, 50% w obszarach o niedostatecznym rozwoju ekonomicznym.
  • Kwalifikującym się przedsiębiorstwom przy zakupie materiałów budowlanych przyznane zostanie zwolnienie z podatku od sprzedaży. Byliby również zwolnieni ze stanowych podatków nakładanych na elektryczność i gaz.
  • Stan odstąpiłby od naliczania części podatków dochodowych od wynagrodzeń pracowników budujących obiekty fabryczne dla pojazdów elektrycznych.
  • Stan ustanowić ma specjalną grupę, która będzie pracowała nad przyspieszeniem procesu wydawania pozwoleń i szukała sposobów priorytetowego traktowania potrzeb dotyczących budowy dróg dojazdowych wokół tych obiektów.

Wszyscy zaangażowani w tworzenie pakietu ulg mają nadzieję, że pomogą one w przyciągnięciu inwestorów. Może się okazać, że pakiet zostanie nawet rozszerzony.