----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Grudzień to czas przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Jedno jest pewne - nie ma świąt bez choinki. Na którą się zdecydować? Naturalną czy sztuczną? Podpowiadamy.

Podczas gdy jedni rozkoszują się zapachem prawdziwego drzewka i z radością je wybierają, inni wolą choinkę sztuczną, którą mogą ponownie ozdobić w kolejnych latach. Coraz częściej konsumenci rozważają, które drzewko ma mniej zgubny wpływ na naszą planetę. Jak twierdzą eksperci: to dość skomplikowane.

"To zdecydowanie bardziej skomplikowane i złożone" – mówi Andy Finton, dyrektor ds. ochrony krajobrazu i ekolog. „Przenalizowaliśmy wszystkie za i przeciw".

Mogłoby się wydawać, że zakup sztucznej choinki, którą można wykorzystać w kolejnych latach, jest bardziej zrównoważoną opcją. Początkowo uważano je za ekologiczne, ich zakup miał chronić lasy przed wycinką. Jednak, jak zauważa Finton, sztuczne drzewka służą średnio przez sześć lat, a "koszt emisji dwutlenku węgla jest w ich przypadku zdecydowanie większy" niż w przypadku naturalnych choinek. „Jeśli sztuczne drzewa są używane przez dłuższy czas, to bilans się zmienia" - powiedział Finton w rozmowie z CNN. "Potrzeba 20 lat, aby bilans węglowy się zrównoważył".

Sztuczne choinki zazwyczaj są wykonane z plastiku, polichlorku winylu, lub PVC. Tworzywo jest produkowane na bazie ropy naftowej i powstaje w zanieczyszczających środowisko zakładach petrochemicznych. Dodatkowo nie podlega recyklingowi i rozkłada się setki lat.

Do tego dochodzi jeszcze aspekt transportu. Według danych Departamentu Handlu USA, większość sztucznych choinek jest importowana do Stanów Zjednoczonych z Chin, co oznacza, że produkty są przewożone statkami napędzanymi paliwami kopalnymi, a następnie transportowane ciężarówkami, zanim trafią na półki sklepowe lub pod drzwi konsumentów.

"Warto kupić drzewko dobrej jakości, które będzie można używać przez wiele lat. „Znam ludzi, którzy używają je 20 lat" - mówi Sophie Neuberg, działaczka organizacji Friends of the Earth. "Wysokiej, jakości sztuczne drzewka są łatwe do utylizacji i bardzo łatwe do przechowywania" – uważa Jami Warner, szef American Christmas Tree Association (ACTA) "Jeśli się o nie dba, można używać latami”.

Zalety naturalnych choinek

Potrzeba średnio siedmiu lat, by wyhodować choinkę gotową do sprzedaży – wynika z danych National Christmas Tree Association. Rosnąc drzewko pochłania dwutlenek węgla z powietrza. Ochrona lasów i sadzenie drzew może więc pomóc w powstrzymaniu najgorszych skutków kryzysu klimatycznego poprzez usuwanie z atmosfery szkodliwego dla planety gazu. Jeśli drzewa są wycinane i palone - mogą uwolnić zmagazynowany węgiel z powrotem do atmosfery. Jednak, jak zauważa Doug Hundley, rzecznik National Christmas Tree Association, która opowiada się za naturalnymi drzewkami, wycinanie choinek z gospodarstw równoważy się. Powód? Rolnicy zastępują pozyskane choinki sadzonkami, z których wyrosną nowe drzewka.

Eksperci zauważają, że kupno tej naturalnej wspiera lokalny biznes. W Stanach Zjednoczonych około 15 tysięcy farm uprawia choinki, zatrudniając ponad 100 tysięcy osób. "Kupując naturalną choinkę, wspieramy lokalną gospodarkę oraz rolników" - mówi Andy Finton, ekolog. "Kiedy producent drzewek może czerpać korzyści ekonomiczne ze swojej ziemi, jest mniej prawdopodobne, że sprzeda ją pod zabudowę”.

Utylizacja ma znaczenie

W niektórych miejscach po zakończeniu sezonu choinki są mielone w specjalnym rozdrabniaczu. Gdzie indziej drzewka piętrzą się na krawężnikach i ostatecznie trafiają na wysypiska śmieci, przyczyniając się do emisji metanu. Ale to nie reguła. Niektóre miasta ponownie wykorzystują drzewka z korzyścią dla klimatu i środowiska. W Nowym Jorku są zbierane do recyklingu lub kompostowania.

Miejski wydział sanitarny organizuje też inicjatywę „MulchFest”, w ramach której mieszkańcy mogą przynosić swoje choinki, aby je rozdrobnić: "Zmagazynowany dwutlenek węgla trafia z powrotem do ziemi" – mówi Hundley. Finton zauważa, że choinki mogą być ponownie wykorzystane do odtworzenia siedlisk i w kontrolowaniu erozji, jeśli zostaną umieszczone wzdłuż brzegów strumieni i rzek. Umieszczone w rzekach i jeziorach mogą pomóc w rozwoju siedlisk podwodnych.

Koniec życia sztucznego drzewka jest zupełnie inny. Kończą na wysypiskach śmieci - gdzie ich rozkład może trwać setki lat - lub w spalarniach, gdzie uwalniają niebezpieczne substancje chemiczne.

Biorąc pod uwagę wszystkie plusy i minusy, naturalne choinki wygrywają. Jeśli jednak zdecydujesz się na sztuczne drzewko, kup to, które naprawdę ci się podoba i które będziesz mógł używać przez wiele lat.

Dają nam wolną rękę

Dyrektor ACTA podsumowuje choinkowy wybór słowami: "Wniosek jest taki, że żadne z drzew nie ma znaczącego wpływu na środowisko" - mówi Warner. "Jeśli chcesz dbać o środowisko, nie jedźij samochodem".

al