Wakacje w Meksyku. Bezpieczne?
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Centra Kontroli Chorób ostrzegają Amerykanów, by nie podróżowali do Meksyku, który jest w tej chwili najpopularniejszym celem wakacyjnych wyjazdów z USA. Choć kraj ten odnotowuje właśnie wzrost liczby zachorowań i zgonów na koronawirusa, wielu podróżnych uważa taki wyjazd za bezpieczniejszy od pozostania w kraju.

Od ubiegłego miesiąca Meksyk znajduje się na czele listy krajów wybieranych przez mieszkańców USA na wakacyjne wyjazdy. Wielu wyjechało tam w czasie pandemii kilkukrotnie, za każdym razem przekonując, iż poziom dbałości o bezpieczeństwo gości przewyższa wszystko, co można zaobserwować w kraju. Niektórzy twierdzą wręcz, że w ośrodkach wypoczynkowych czują się bezpieczniej niż podczas wyjścia na zakupy w okolicach swego domu. Mimo wszystko sytuacja niepokoi CDC, które wydało w związku z tym ostrzeżenie.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni Meksyk przekroczył liczbę 100,000 zgonów spowodowanych Covid-19 i od początku pandemii zgłosił już ponad 1 milion przypadków. Amerykańska agencja uznała, że podróż do tego kraju „może zwiększyć szanse na zarażenie się i rozprzestrzenianie COVID-19”.

Ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy amerykańskie linie lotnicze tradycyjnie zwiększają liczbę zimowych lotów w okolice popularnych plaż w Meksyku.

Według Airlines for America, organizacji zrzeszającej i lobbującej na rzecz największych krajowych przewoźników, w zeszłym miesiącu Meksyk był „wyraźnym liderem”, gdy chodzi o popularność podróży międzynarodowych z terenu USA. Choć ogólna liczba przelotów ze Stanów Zjednoczonych do Meksyku spadła, to wyższa jest liczba przyszłych rezerwacji w porównaniu do danych z przeszłości.

Poza oczywistą potrzebą wypoczynku, jedną z możliwych atrakcji tego kraju jest fakt, że w przeciwieństwie do innych posiadających plaże miejsc - jak Hawaje, czy Karaiby -

obywatele USA nie muszą przedstawiać negatywnego wyniku testu na Covid-19.

Kurorty i oferujące odosobnienie miejsca wypoczynkowe dostosowały swą ofertę do obecnej sytuacji. Łatwiej jest zrezygnować z rezerwacji, w ostatniej chwili zmienić liczbę podróżnych, czy poprosić o dodatkowe zabezpieczenia. Miejsca te zmniejszyły przepustowość często do 25-50% swych możliwości, wymagają od pracowników negatywnych testów, czy noszenia masek na twarzy.

35

Wiele osób z USA decyduje się na wyjazd do Meksyku mimo wzrostu liczby zarażeń i zgonów uznając, że w rejonach turystycznych sytuacja jest nieco lepsza. Jest to dla nich skalkulowane ryzyko - po powrocie wielu decyduje się na kwarantannę, by uchronić bliskich i współpracowników przed ewentualnym ryzykiem bezobjawowego zarażenia, ponadto część przeprowadza testy.

„Czułam się tam bezpieczniej niż w sklepie Target lub supermarkecie w Los Angeles" - powiedziała w rozmowie z ABC News kobieta, która w tym roku już trzykrotnie odbyła podróż do Meksyku. "Ośrodki były odizolowane, wypełnione tylko w części, wszyscy nosili maski i przestrzegali zasad. W tamtym rejonie tak dużo zależy od turystyki, że włożyli mnóstwo pracy w zapewnienie gościom bezpieczeństwa".

Dodała, że ostrzeżenia CDC nie powstrzymają jej przed lotem do Meksyku po raz czwarty w najbliższym czasie.

Inna bohaterka reportażu telewizyjnego wykorzystuje możliwość zdalnej pracy i spędza w czasie pandemii sporo czasu w atrakcyjnych miejscach - Hawaje, Turks i Caicos, a nawet Las Vegas.

„Kiedy wracam poddaję się kwarantannie w swoim domu przez tydzień lub półtora” - wyjaśnił kobieta. „Potem idę zrobić test, by bez obaw zobaczyć moją rodzinę".

Większość osób decydujących się na wyjazd przestrzega wszelkich zasad dystansu i bezpieczeństwa - unika klubów i barów, większych grup ludzi, nosi maski i korzysta z odkażaczy. Osoby te uważają, że nie są bardziej narażone na ryzyko, niż gdyby pozostały w domu.

Eksperci ds. zdrowia ostrzegają jednak przed wszelkimi zbędnymi podróżami, zwłaszcza w okresie świątecznym, ponieważ obawiają się, że wzrost liczby podróży przełoży się na wzrost liczby przypadków Covid.

„Ludzie, którzy myślą, że mogą uciec przed wirusem do Meksyku, narażają się na inny scenariusz" - mówi dr Jay Bhatt. „Pandemia się pogarsza, ustanawiamy rekordy, których nie musimy ustanawiać. Jeśli wybierasz się w miejsce o wyższej częstotliwości występowania wirusa, jesteś bardziej narażony na ryzyko".

rj