Wciąż zamknięte: place zabaw, baseny i kluby muzyczne
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Chicago przygotowuje się do przejścia do czwartej fazy planu ponownego otwarcia już w najbliższy piątek, dzięki czemu większość zamkniętych wcześniej firm i instytucji w mieście powróci do pozorów normalności, z kilkoma znaczącymi wyjątkami.

Oto kilka przykładów z coraz krótszej listy miejsc, które nadal pozostają zamknięte:

- Plaże nad jeziorem w Chicago. Otwarte zostały szlaki nad jeziorem, umożliwiając aktywność fizyczną, ale plaże wzdłuż jeziora pozostają zamknięte z uwagi na możliwość gromadzenia się zbyt dużych ilości ludzi. "Jeszcze nie doszliśmy do tego punktu" - powiedziała Lori Lightfoot na temat otwarcia plaż.

Doktor Allison Arwady, komisarz Departamentu Zdrowia Publicznego w Chicago, zasugerowała, że ograniczenia mogą zostać złagodzone po 4 lipca.

- Baseny publiczne. Woda sama w sobie nie stanowi problemu, powiedziała Arwady, ale problematyczny z punktu widzenia zdrowia publicznego jest fakt, że w wodzie nie można nosić osłon na twarz. Kolejną kwestią jest przestrzeganie zasad dystansu społecznego. Obecnie władze miasta nie rozważają opracowania harmonogramu otwierania basenów publicznych.

- Place zabaw. 600 placów zabaw należących do dystryktu parków pozostaje zamkniętych, a sprzęt nie jest tam czyszczony. "Widzę, jak wiele dzieci bawi się na placach zabaw. Rodzicie, musicie zachować ostrożność" - ostrzegała Lightfoot.

Urzędnicy twierdzą, że sama liczba placów zabaw i częstotliwość, z jaką ich wyposażenie musiałoby być czyszczone i poddawane dezynfekcji, jest czymś, z czym Park District nie jest w stanie sobie poradzić.

Realistycznie, place zabaw nie są miejscami, gdzie możliwe jest przestrzeganie zasad dystansu społecznego - powiedziała Arwady. Chicago dopiero co zmieniło swój status miasta wysokiego ryzyka do miasta o umiarkowanie wysokim ryzyko, nie nadszedł więc czas, aby ryzykować otwierając place zabaw i boiska.

- Niezależne kluby muzyczne. Właściciele małych sal koncertowych obawiali się, że będą one "pierwszymi, które zostaną zamknięte, i ostatnimi, które się ponownie otworzą". Wydaje się, że tak właśnie jest. Miejsca występów oferujące miejsca siedzące będą mogły zostać ponownie otwarte w fazie czwartej, z ograniczeniami dotyczącymi liczby gości. Ale te oferujące jedynie miejsca stojące stanowią większe ryzyko dotyczące zdrowia publicznego i możliwości zachowania dystansu, pozostają więc w dalszym ciągu zamknięte.

JM