Wiec w obronie nauczycieli
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Chicagowski Związek Zawodowy Nauczycieli zorganizował w piątek wiec w celu wsparcia nauczycieli, którzy zostali ukarani za odmowę powrotu do klas lekcyjnych.

Przedstawiciele dystryktu szkolnego twierdzą, iż szkoły są bezpieczne, a nauczyciele powinni zgodnie z wymogiem stawiać się do pracy. Jednak nie wszyscy się temu podporządkowali.

Około 100 członków związku spotkało się w sowich pojazdach w Union Park około godz. 9 rano, a następnie przejechało przez miasto. Związek twierdzi, że plan CPS ponownego otwarcia szkół nie działa, a liczba przypadków Covid-19 rośnie w całym dystrykcie - chociaż jak dotąd żadna szkoła nie musiała odwołać zajęć indywidualnych.

Minął pierwszy tydzień ponownego otwarcia szkół dla najmłodszych uczniów i tych uczęszczających na programy specjalne, których rodziny zdecydowały o ich powrocie do szkół. Dystrykt szkolny wydał miliony dolarów na modernizację systemów wentylacyjnych w szkołach i zapewnienie bezpiecznej odległości w salach lekcyjnych, aby uczniowie mogli bezpiecznie wrócić do klas.

Nauka osobista dla starszych uczniów, od zerówki do ósmej klasy, ma rozpocząć się w Chicago 1 lutego.

CPS twierdzi, że odnotowano kilka przypadków Covid, ale nie doszło do wybuchu epidemii i nie ma powodów, aby wstrzymywać naukę osobistą. Dystrykt dotrzymał również słowa w kwestii zablokowania możliwości zdalnego nauczania nauczycielom, którzy odmówili powrotu do szkół - wiąże się to również z utratą przez nich wynagrodzenia.

Pielęgniarki protestują

Ponad 150 pielęgniarek szkolnych CPS podpisało w czwartek list skierowany do burmistrz Lightfoot, w której twierdzą, iż nie jest to odpowiedni moment do ponownego otwierania szkół. Jednak dystrykt zapewnia, że szkoły nie byłyby otwierane, gdyby urzędnicy ds. zdrowia publicznego w Chicago nie uważali, iż jest to bezpieczne.

CTU utrzymuje, że nauczycielom kazano wybierać między zdrowiem i życiem, a źródłem utrzymania. Przedstawiciele związku dodają, że niektórzy nauczyciele mieszkają z członkami rodziny należącymi do grup wysokiego ryzyka i nie powinni być zmuszeni do powrotu do szkół.

jm