Więcej kupujemy
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Amerykanie wydają coraz więcej - czwarty miesiąc z rzędu odnotowano wzrost sprzedaży detalicznej, jednak tempo tego wzrostu zaczyna powoli zwalniać. Na sytuację wpływa fakt, iż miliony osób pozostających bez pracy straciły również 600 dolarów dodatkowej pomocy federalnej tygodniowo w ramach zasiłków dla bezrobotnych.

Sprzedaż detaliczna wzrosła w ubiegłym miesiącu o 0.6% - to czwarty miesiąc wzrostu - podał w tym tygodniu Departament Handlu. W lipcu liczby te wzrosły o 0.9%.

Dane dotyczące sprzedaży detalicznej zaczęły rosnąć po gwałtownym spadku odnotowanym w kwietniu i marcu, gdy sklepy zostały zamknięte w związku z pandemią Covid-19.

Niektórym firmom nie udało się wyjść z kryzysu. Sieć Century 21 poinformowała w ubiegłym tygodniu, że zamyka wszystkie swoje sklepy po prawie sześciu dekadach działalności. Lord & Taylor, firma, która istnieje od prawie 200 lat, również ogłosiła bankructwo. Kilku innych dużych detalistów, w tym J.C. Penney, Brooks Brothers i J. Crew wystapiło o ochronę przed upadłością.

Inni detaliści radzą sobie lepiej. Target i Walmart, które pozostały otwarte w czasie pandemii, stały się kołem ratunkowym dla Amerykanów poszukujących takich produktów jak papier toaletowy, środki czystości czy artykuły spożywcze. Rekordowo wzrosły obroty firmy Amazon w momencie, gdy wiele osób decydowało się robić zakupy przez internet.

Wydatki konsumenckie stanowią dwie trzecie całej działalności gospodarczej w Stanach Zjednoczonych i są uważnie monitorowane przez ekonomistów badających kondycję gospodarczą kraju.

JM