Wiosna? Prawie
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

AccuWeather opublikowało właśnie swą doroczną, wiosenną prognozę. O ile powrót głębokiej zimy w okolicach Chicago nie jest spodziewany, to z chowaniem ciepłych kurtek do szafy powinniśmy jeszcze chwilę poczekać.

Na razie meteorologiczna, ale już wiosna. Nie powinniśmy jednak jej mylić z astronomiczną, na którą jeszcze chwilkę musimy poczekać.

Na czym polega różnica?

National Centers for Environmental Information wyjaśnia: “Pory astronomiczne są oparte na położeniu Ziemi względem Słońca, podczas gdy pory meteorologiczne są oparte na rocznym cyklu temperatur”.

Meteorolodzy grupują pory roku w trzymiesięczne cykle, które w przybliżeniu odpowiadają najcieplejszej porze roku – czerwiec, lipiec, sierpień; najzimniejszym trzem miesiącom – grudzień, styczeń, luty; oraz parze okresów przejściowych jesienią i wiosną.

Kalendarz astronomiczny definiuje pory roku na podstawie dwóch przesileń i dwóch równonocy, przy czym równonoc wiosenna przypada na 21 marca lub w okolicy tego dnia.

Czy to już koniec zimy?!

Jeśli chodzi o to, kiedy temperatury w Chicago zaczynają się podnosić, a za oknem dostrzegamy pierwsze oznaki wiosny… wygląda na to, że żadna data, ani ta zapowiadająca wiosnę meteorologiczną ani astronomiczną, nie wydaje się trafiać w sedno, a pogoda zwykle udowadnia nam, że jest nieprzewidywalna.

Rejon Chicago

Średnia temperatura w Chicago w marcu wynosi 37.9 stopni F., co prowadzi do przekonania, że wiosnę mamy tylko z nazwy. Niektórzy uważają, że to najgorszy miesiąc w roku, z racji swojej fałszywej obietnicy. Patrząc przez okno i na termometr powinniśmy mieć świadomość, iż to dopiero pierwsze dni tego miesiąca. Według AccuWeather w najbliższym czasie czeka nas nieco zmiennej aury, a w niektórych rejonach kraju wiosna ustąpi jeszcze opadom śniegu i mrozom.

96

W okolicach Chicago możemy spodziewać się w większości cieplejszych dni, jednak w nocy temperatura w dalszym ciągu może spadać poniżej 32 st. F. Mogą również wystąpić niewielkie opady śniegu. Generalnie jednak czeka nas typowa pogoda dla tego okresu. Wyjątkowo ciepły przełom lutego i marca potraktować powinniśmy jako nagrodę za niedawne mrozy, jednak chłodne dni i mroźne noce jeszcze przed nami.

Reszta kraju

W pozostałych częściach Stanów Zjednoczonych może być różnie. Większość kraju będzie miała do czynienia z zimową pogodą dłużej niż się spodziewano. W niektórych rejonach - ostrzegają eksperci - nawroty zimy mogą pojawiać się długo po 20 marca.

Mieszkańcy północnego-wschodu mogą spodziewać się czegoś więcej, niż tylko kilku kwietniowych ulew, meteorolodzy ostrzegają, iż w tym rejonie zimowe burze mogą wstępować jeszcze przez cały marzec.

Wiosenna pogoda będzie pojawiać się powoli również na Środkowym-Zachodzie. Prognozuje się, że w ciągu najbliższych kilku tygodni przez ten region będzie przepływać więcej zimnego powietrza - co nie jest chyba zaskoczeniem po mrozach wywołanych wirem polarnym na początku lutego.

Stany Midwestu powinny również przygotować się na gwałtowne burze, wyładowania atmosferyczne, silny wiatr i trudne warunki pogodowe późną wiosną.

„To będzie późny start dla ciężkiego sezonu pogodowego, który będzie niesamowicie aktywny” - powiedział meteorolog Reed Timmer. „Myślę, że w kwietniu i maju będziemy obserwować wiele burz”.

Chociaż na południu kraju tej zimy pojawił się śnieg, mróz i wywołane nimi poważne problemy, to jest mało prawdopodobne, aby zima zaatakowała tam po raz kolejny.

Zachód? Tam też spokojnie i już coraz cieplej. Czego mieszkańcy tego rejonu powinni się obawiać, to długotrwałe susze. Przy prognozowanych minimalnych opadach deszczu wczesne fale upałów sprawią, że mieszkańcy wielu zachodnich stanów zaczną się czuć, jakby przeszli prosto do upalnego lata.