Chicago pozwało sklep z bronią w Indianie
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Z pozwu złożonego w poniedziałek przez miasto wynika, że sklep z bronią położony w miejscowości Gary w Indianie, jest odpowiedzialny za sprzedaż „setek, jeśli nie tysięcy” sztuk nielegalnej broni palnej, która dotarła do Chicago i została wykorzystana do popełnienia co najmniej 850 brutalnych przestępstw.

Burmistrz Lori Lightfoot od dawna zwracała uwagę na napływ nielegalnej broni z Indiany, gdzie przepisy dotyczące jej kontroli są znacznie bardziej liberalne niż w Illinois. Teraz nadszedł czas, aby miasto podjęło działania przeciwko Westforth Sports, Inc., stwierdziła.

„Czas, abyśmy przestali prosić ich, aby postępowali lepiej i upewniali się, że broń nie jest kupowana przez podstawione osoby, do czego są zobowiązani jako federalnie licencjonowany dealer broni” – powiedziała Lightfoot. "Próbowaliśmy tego, ale nie zadziałało, więc teraz toczymy z nimi spór". 

Dokumenty pokazują, że sklep znajdował się na radarze władz miasta od wielu lat. Według raportu Gun Trace z 2017 roku chicagowskiego departamentu policji, Westforth Sports był trzecim co do wielkości dostawcą broni wykorzystanej w celach kryminalnych w Chicago, a 2.3% broni odzyskanej w mieście w latach 2013-2016 pochodziło właśnie stamtąd. 

Pozew złożony w Cook County Chancery Court ma na celu nakazanie sklepowi zaprzestania udziału w handlu bronią i zapłacenia miastu jeszcze nieokreślonych odszkodowań.

Earl Westforth, właściciel sklepu, który położony jest 10 mil od granicy z Chicago, nie odpowiedział na prośbę o komentarz w tej sprawie. Pozew zarzuca mu, że nie robi nic, aby powstrzymać klientów przed kłamaniem na temat ostatecznych właścicieli zakupionej broni, procederu określanego jako „straw purchases” (zakup przez podstawioną osobę), nawet po ostrzeżeniu przez władze federalne.

Rodzinny sklep, który istnieje na rynku od ponad 50 lat, został oskarżony o ignorowanie wielu oczywistych oznak zakupów przez podstawiane osoby, w tym zakup dużej ilości broni, wielokrotnych zakupów dokładnie tego samego modelu broni, płatności gotówkowych czy rozłożonych w czasie wizyt, aby uniknąć wymogów raportowania wielokrotnej sprzedaży. 

Pozew, pierwszy od ponad dwóch dziesięcioleci wytoczony przez miasto przeciwko konkretnemu sklepowi z bronią, został złożony przez Everytown Law, oddziału Everytown for Gun Safety Support Fund, wraz z miejskim wydziałem prawnym i firmą Mayer Brown LLP.

jm