Chicagowskie plaże
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Przez kilka miesięcy w roku mieszkańcy Chicago tłumnie odwiedzają plaże, szukając ochłody w wodzie jeziora Michigan. To nagroda za długą zimę, nienajlepszy klimat i jedna z rzeczy, które sprawiają, że lato w Chicago może być wspaniałe.

Chicago posiada 26 publicznych plaż i wszystkie są bezpłatne. Nie dotyczy to niektórych pobliskich przedmieść, jak np. Evanston. Obecnie trzy plaże są zamknięte dla publiczności, Fargo Beach, Howard Beach i Juneway Beach. Chicago Park District informuje na swojej stronie, iż plaże te są zamknięte z powodu erozji, co jest problemem linii brzegowej w mieście.

Co sprawia, że plaże w Chicago są wyjątkowe?

Plaże w Chicago są bardzo różnorodne i oferują wyjątkowe atrakcje. Na przykład Rainbow Beach w południowej części miasta to popularne miejsce na grilla, z dostępnymi grillami i bezpłatnym WiFi. Promontory Point w Hyde Park to atrakcyjne miejsce do pływania, z wapiennymi skałami, które prowadzą do wody i zacienioną trawiastą częścią, która zapewnia ulgę w słoneczne dni. Jest to również jedyne miejsce pozwalające na palenie ognisk na plaży w Chicago. 31st Street Beach (znana również jako Margaret T. Burroughs Beach) w Bronzeville oferuje wypożyczalnię sprzętów wodnych, takich jak paddleboarding, i zapewnia wspaniały widok na panoramę miasta. Oprócz słynnej plaży dla psów, Montrose Beach w pobliżu Uptown, jest popularnym miejscem obserwacji ptaków, a pobliski rezerwat - Montrose Point Bird Sanctuary - przyciąga wiele gatunków ptaków wędrownych i rodzimych. Na północ od Montrose Beach, w Edgewater, znajduje się Hollywood Beach, miejsce lubiane przez społeczności LGBT.

Skąd piasek

Chicago ma wspaniały piasek na swoich licznych plażach, idealny na budowanie zamków z piasków czy rozgrywanie meczów siatkówki. Okazuje się, iż nie trafia on do nas z Florydy czy Kalifornii, ale pochodzi z Illinois, a część bezpośrednio z jeziora Michigan. Nie oznacza to jednak, iż wszystkie plaże są naturalne.

Według Charlesa Shabica, geologa, "właściwie całe wybrzeże jeziora Chicago jest w taki czy inny sposób zaprojektowane. Piasek się cały czas porusza. Więc chociaż Illinois ma dużo piasku, potrzeba wiele pracy, aby utrzymać te szerokie plaże przed zniknięciem z powodu takich rzeczy, jak erozja.

Czy plaże w Chicago są bardziej zanieczyszczone niż plaże oceanów?

Chociaż nie ma badań dotyczących konkretnie chicagowskich plaż, Rada Ochrony Zasobów Naturalnych przez kilka lat śledziła wskaźniki zanieczyszczenia (oparte na limitach poziomu bakterii ustalonych przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska) na plażach rejonu Wielkich Jezior i obszarach przybrzeżnych. Okazuje się, że plaże Wielkich Jezior częściej przekraczają limity zanieczyszczenia EPA.

Rzecznik NRDC, Josh Mogerman, mówi, że wynika to z kilku czynników - między innymi tego, że Wielkie Jeziora są mniejszym zamkniętym systemem ze słodką wodą, podczas gdy oceany mają słoną wodę, więcej fal i więcej wody, co pozwala na łatwiejsze rozrzedzenie zanieczyszczeń.

"W regionie Wielkich Jezior jest dużo zanieczyszczeń przemysłowych, które przyczyniają się do wysokich wskaźników" - powiedział, dodając, że intensywne burze w miastach takich jak Chicago, mogą również przyczynić się do tego problemu. "Dużo nieprzyjemnych rzeczy wpada do jezior z naszych miast i systemów kanalizacji przeciwdeszczowej".

Najgorzej sytuacja wygląda w momencie, gdy miejskie systemy kanalizacji są tak przepełnione, że miasto wypuszcza nieoczyszczone ścieki bezpośrednio do lokalnych wód wodnych. W takie dni urzędnicy miejscy zamykają chicagowskie plaże.

Bakterie

Dawniej władze miasta zamykały plaże, gdy odczyty dotyczące bakterii E. coli były zbyt wysokie, ale przestały to robić kilka lat temu.

Obecnie eksperci ds. zdrowia badają inny wskaźnik kału zwany enterokokami, ale utrzymują plaże otwarte nawet wtedy, gdy poziom tych bakterii gwałtownie rośnie. Kiedy odczyty enterokoków kałowych osiągają 1,000 CCE, władze federalne zalecają wydanie ostrzeżenia dla plażowiczów, ponieważ prawdopodobieństwo zachorowania przy tym poziomie może dotyczyć ok. 4% osób pływających w wodzie. Aby zachować zgodność z tą zasadą, gdy poziomy osiągają 1,000 CCE, Chicago Park District umieszcza żółtą flagę i zamieszcza odczyty poziomu bakterii (aktualizowane każdego dnia do południa) na swojej stronie internetowej. Ale nie jest jasne, czy plażowicze rozumieją, co oznacza flaga i czy odwiedzają stronę internetową, aby sprawdzić odczyty bakterii.

Niepokoi to niektórych lokalnych naukowców zajmujących się kwestiami bezpieczeństwa plaż, ponieważ np. tego lata poziom enterokoków na plażach w Chicago regularnie wzrastał powyżej 1,000 CCE, nawet osiągając 40,000 CCE w ubieglym miesiącu.

Sam Dorevitch, epidemiolog środowiskowy z University of Illinois w Chicago, twierdzi, że miasto powinno rozważyć lepsze powiadamianie opinii publicznej, gdy poziomy są tak wysokie.

„Niezależnie od tego, czy powinno temu towarzyszyć zamknięcie plaży, czy po prostu bardziej stanowczy przekaz o pozostawianiu poza wodą, to ważna informacja dla odwiedzających" - powiedział.

jm