Choinkowy szał
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Niedawno było Halloween, ale Amerykanie już zaczęli poszukiwania wymarzonego świątecznego drzewka. Sprzedawcy choinek z terenu metropolii chicagowskiej mówią, że wzrost zainteresowania rozpoczął się po Święcie Dziękczynienia. Do Bożego Narodzenia został miesiąc, ale jeżeli będzie tak dalej, to choinek może zabraknąć.

W dobie pandemii koronawirusa przygotowania do świąt, podobnie jak same święta z całą pewnością będą wyglądały inaczej niż zwykle, ale mimo wszystko amerykańskie i chicagowskie rodziny tłumie ruszyły na zakupy. Większość plantatorów choinek z Illinois i Wisconsin już wprowadziło rezerwacje na świąteczne drzewka. Właściciele farm i sprzedawcy, który handlują drzewkami w mieście i na przedmieściach powiedzieli dziennikarzom NBC, że żywe choinki, które mieli przygotowane na cały weekend kończą się w piątek po południu.

„Obserwujemy ogromne zainteresowanie, prawie dwukrotnie większe niż w zeszłym roku i dwa lata temu” – mówi Ivy Speck z Ivy’s Christmas Trees w Lake View.

Ogromny popyt na drzewka to problem z którym zmaga się cała Ameryka, nie tylko Chicago czy powiat Cook. Eksperci za ten stan rzeczy winią kryzys z 2008 roku. Wówczas drastycznie spadła liczba nowych sadzonek – przede wszystkim świerków. Z kolei drzewo na osiągnięcie docelowych – pożądanych rozmiarów potrzebuje od 7 do 20 lat. Matematyki i biologii nie da się w tym przypadku oszukać.

Duży popyt daje możliwość podnoszenia cen przez plantatorów i sprzedawców – co też czynią. Za świąteczne drzewko trzeba zapłacić więcej niż przed rokiem. Mieszkańcy Chicago skarżą się, że w niektórych punktach choinki podrożały nawet o $35. Ze względu na pandemią koronawirusa dużo ludzi decyduje się na zakup choinki przez internet lub telefon, z dowodem do domu. Taką usługę oferuje od kilkunastu lat firma Tree Delivery. Wiele wskazuje na to, że 2020 roku będzie dla niej najlepszym w historii.

„Zamówienia przyjmowaliśmy już w październiku, czego zwykle nie robiliśmy” – mówi właściciel Chris Hohenstein.

W Tree Delivery zamówienia są nadal przyjmowane, ale Hohenstein jest zaniepokojony ograniczoną podażą, czyli zdolnościami plantatorów. Z kolei ze względu na ogromny popyt on sam zaleca zarezerwowanie choinki, póki są jeszcze dostępne.

fk