----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

06 sierpnia 2026

Udostępnij znajomym:

Ekstremalne upały przestają być dla Amerykanów jedynie problemem pogodowym. Coraz częściej wpływają na wysokość rachunków za prąd, wakacyjne plany, sen, rodzinne aktywności i sposób organizowania zwykłego dnia. Pokazują to wyniki najnowszego sondażu The Associated Press-NORC Center for Public Affairs Research.

W porównaniu z lipcem 2024 roku wyraźnie wzrósł odsetek mieszkańców USA, którzy przyznają, że wysokie temperatury mają duży lub przynajmniej zauważalny wpływ na ich codzienne życie. Największe zmiany odnotowano wśród mieszkańców zachodnich i środkowo-zachodnich stanów.

Różnice widoczne są także w zależności od poglądów politycznych. Demokraci znacznie częściej niż republikanie deklarują, że ekstremalne temperatury mają poważny wpływ na różne aspekty ich życia.

Ostatnie lata należą do najgorętszych w historii pomiarów. Według naukowców średnia temperatura na Ziemi w 2025 roku znalazła się wśród trzech najwyższych w historii, obok lat 2023 i 2024. W Stanach Zjednoczonych coraz częściej pojawiają się niebezpieczne kopuły ciepła, a wyjątkowo wysokie temperatury występują nawet w miesiącach, które wcześniej nie kojarzyły się z ekstremalnym gorącem.

Upały przyczyniają się do tysięcy zgonów i każdego roku zabijają w USA więcej osób niż wszystkie inne zjawiska pogodowe. Zwiększają również ryzyko pożarów, obciążają infrastrukturę, powodują straty w rolnictwie i utrudniają organizowanie wydarzeń sportowych oraz innych imprez na świeżym powietrzu.

Coraz wyraźniej widać jednak także ich wpływ na zwykłe, codzienne życie.

Upał coraz mocniej uderza w domowe rachunki

Jednym z najbardziej odczuwalnych skutków wysokich temperatur są rosnące koszty energii.

Około 8 na 10 Amerykanów twierdzi, że ekstremalne upały miały w ciągu ostatniego roku duży lub niewielki wpływ na ich rachunki za prąd. W lipcu 2024 roku mówiło o tym 69 proc. ankietowanych.

Szczególnie wyraźną zmianę widać na Środkowym Zachodzie. Obecnie 44 proc. mieszkańców tego regionu uważa, że ekstremalne temperatury mają duży wpływ na wysokość ich rachunków. Dwa lata wcześniej było to 29 proc.

Rosnące ceny energii elektrycznej stały się w ostatnich latach ważnym problemem ekonomicznym i politycznym. Upały nie są jedyną przyczyną wyższych rachunków, ale podczas fal gorąca klimatyzatory pracują znacznie intensywniej, zwiększając zużycie energii.

Daemien Williams, 50-letni inspektor mostów z Cahokia Heights w Illinois, szacuje, że jego rachunki za media mogły się podwoić w ciągu ostatnich trzech lub czterech lat.

Jak podkreśla, dokładnie sprawdza swoje rachunki i zauważa, że wzrosła nie tylko cena energii, ale także liczba zużywanych kilowatogodzin.

Zmieniają się wakacje i rodzinne plany

Wysokie temperatury coraz częściej decydują również o tym, gdzie i kiedy Amerykanie wyjeżdżają.

Około 4 na 10 ankietowanych twierdzi, że ekstremalne upały miały duży lub niewielki wpływ na ich plany podróży i wakacji. W 2024 roku mówiła o tym mniej więcej jedna czwarta badanych.

Wysokie temperatury i długotrwała susza zwiększają ryzyko pożarów, a cieplejsza atmosfera może również sprzyjać intensywniejszym opadom podczas burz.

Zmienia się także sposób spędzania czasu na świeżym powietrzu. Około 7 na 10 Amerykanów twierdzi, że ekstremalne upały wpłynęły w większym lub mniejszym stopniu na rodzinne aktywności na zewnątrz. W 2024 roku deklarowało to około 6 na 10 osób.

Sean Conway, 41-letni mieszkaniec Massachusetts, mówi, że z powodu wysokich temperatur treningi piłkarskie jego dzieci bywają przekładane albo całkowicie odwoływane. Sam jednak traktuje takie niedogodności jako stosunkowo niewielki problem.

Jennifer Francis, klimatolog z Woodwell Climate Research Center, zwraca uwagę, że wyniki sondażu nie są zaskoczeniem.

Jej zdaniem niebezpieczne dla zdrowia i życia fale gorąca stały się w wielu częściach świata – w tym na zachodzie i Środkowym Zachodzie USA – częstsze, intensywniejsze i dłuższe. W połączeniu z okresami suszy wpływają nie tylko bezpośrednio na zdrowie, ale również na finanse gospodarstw domowych.

Upał odczuwamy mocniej, ale poglądy na klimat niewiele się zmieniają

Rosnąca liczba Amerykanów odczuwających skutki ekstremalnych temperatur nie oznacza jednak, że więcej osób jest przekonanych o zachodzących zmianach klimatycznych.

Około dwie trzecie, czyli 66% Amerykanów, wierzy, że zmiany klimatyczne rzeczywiście zachodzą, co stanowi niewielki spadek w porównaniu z 73% we wrześniu 2025 r. Około 17 proc. ankietowanych nie jest pewnych, a 15 proc. uważa, że zmiany klimatyczne nie mają miejsca.

Williams z Illinois mówi, że jednym z powodów, dla których wierzy w zmiany klimatu, są coraz bardziej ekstremalne wahania pogody – zarówno bardzo wysokie, jak i bardzo niskie temperatury. Szczególną uwagę zwraca jednak na częstsze powodzie.

Zmiany zauważa także 33-letni John Hazel z Waco w Teksasie.

„Kiedy byłem dzieckiem, 100 stopni było czymś bardzo rzadkim. Kiedy temperatura dochodziła do tego poziomu, wszyscy byli zaskoczeni. Teraz wydaje się, że zdarza się to właściwie codziennie” – mówi.

Hazel wspomina również, że dawniej pory roku wydawały się bardziej wyraźne. Obecnie ma wrażenie, że lato zaczyna się wcześniej i trwa dłużej.

Mężczyzna, który określa się jako konserwatywny republikanin i jednocześnie uważa, że klimat się zmienia, przyznaje, że coraz częściej musi uwzględniać temperaturę podczas planowania dnia.

Jak mówi, wystarczy wyjść z domu, aby niemal natychmiast zacząć się pocić. Konieczne są częstsze przerwy podczas przebywania na zewnątrz, większa dbałość o nawodnienie i dostosowywanie codziennych zajęć do pogody.

Ekstremalne temperatury stają się więc dla coraz większej części Amerykanów czymś więcej niż tylko informacją w prognozie pogody. Wpływają na to, ile płacą za prąd, kiedy wychodzą z domu, gdzie spędzają wakacje, jak długo śpią i czy ich dzieci mogą bezpiecznie bawić się lub trenować na świeżym powietrzu.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor