----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W sobotę media podawały, że tylko 29 osób było hospitalizowanych z powodu Covid-19 w Chicago, mieście liczącym 2.7 miliona mieszkańców. Jednak pomimo faktu, iż hospitalizacje dotyczą zaledwie 0.001 procenta mieszkańców Chicago, w dalszym ciągu obowiązuje wymóg noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych, który wszedł w życie 20 sierpnia.

Urzędnicy ds. zdrowia poinformowali, iż został wprowadzony w momencie, gdy średnia dzienna liczba przypadków przekroczyła 400. W ubiegłym tygodniu średnia dzienna liczba przypadków w Chicago wynosiła 422, co oznaczało spadek o 4 procent w stosunku do poprzedniego tygodnia. Chicago odnotowywało średnio 4 zgony związane z koronawirusem dziennie.

W wielu częściach Illinois widać oznaki, że letni wzrost przypadków jest już za nami. Liczba przyjęć do szpitali spada od prawie trzech tygodni, a obecnie mniej niż 2,000 osób jest hospitalizowanych z powodu wirusa.

W stanie o populacji 12.7 miliona osób, hospitalizacje związane z Covid-19 stanowią obecnie 0.015% populacji. Jednak administracja gubernatora Pritzkera nie odpowiedziała na pytanie, jak blisko jesteśmy do zniesienia ogólnostanowego wymogu noszenia maseczek w pomieszczeniach, który wszedł w życie 30 sierpnia.

Departament Zdrowia Publicznego stanu Illinois monitoruje kilka kluczowych wskaźników przy określaniu etapów łagodzenia restrykcji. Obejmują one wskaźniki szczepień, liczbę przypadków, trendy hospitalizacji i dostępność łóżek na oddziałach intensywnej terapii. W całym stanie 18% łóżek na ICU zajmują pacjenci z Covid. IDPH informuje, że 8 procent osób w szpitalach jest leczonych z powodu chorób związanych z koronawirusem.

Większość regionów w okolicy Chicago ma co najmniej 15% dostępnych łóżek na oddziałach intensywnej terapii. Wcześniej władze stanu wyznaczyły cel 20-procentowej dostępności łóżek na ICU w celu złagodzenia obowiązujących ograniczeń, ale było to przed wzrostem liczby szczepień. Spośród kwalifikujących się mieszkańców Illinois 62% jest obecnie w pełni zaszczepionych, a 79% przyjęło co najmniej jedną dawkę.

Kolejny znak, że najgorsze może już być za nami: pomimo znacznego wzrostu liczby wykonywanych testów, mniej z nich wraca z wynikiem pozytywnym, co wskazuje, że wirus nie rozprzestrzenia się tak szybko.

Jednak rzecznicy Departamentu Zdrowia Publicznego w Chicago jak i w Illinois nie odpowiedzieli na pytania, co może wpłynąć na zniesienie wymogu noszenia maseczek i kiedy mogłoby to nastąpić.

jm