Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Ponad miesiąc po tym, jak wyciek substancji chemicznych uwolnił niebezpieczną chmurę gazu w Beach Park, powodując, że dziesiątki osób trafiły do szpitali, urzędnicy twierdzą, że w przypadku niektórych osób mogło dojść do stałej niepełnosprawności w wyniku tego wypadku.

W sumie 37 osób trafiło do szpitala po tym, jak bezwodny amoniak, substancja chemiczna używana przez rolników do nawozów, wyciekł z 2-tonowego zbiornika w pobliżu 29th Street i Green Bay Road. Do wycieku doszło w dniu 25 kwietnia. Wśród osób, które w stanie krytycznym trafiły do szpitala, było między innymi siedmiu ratowników, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu zdarzenia.

W dniu wypadku okolicznych mieszkańcom, których domy znajdują się w promieniu mili od miejsca wycieku, kazano pozostać w środku i szczelnie pozamykać okna i drzwi. Nie wszyscy otrzymali wiadomość, a ci, którzy wyszli na zewnątrz, szybko stracili przytomność.

Zapytany, jak poważne mogą być te urazy, dyrektor centrum medycznego Vista, Kenji Oyasu, powiedział: „Tylko czas może to pokazać”.

Kilka rannych osób spędziło nawet tydzień na oddziale intensywnej opieki, z powodu chemicznych oparzeń płuc, lekarze nie byli w stanie powiedzieć, czy całkowicie wyzdrowieją. Wiele osób twierdzi, że nadal jest chorych, umawiają kolejne wizyty u specjalistów zajmujących się płucami i zabierają dzieci do lekarzy. Niektórzy zgłaszają częściową ślepotę, niezdolność mówienia, problemy z płucami i uporczywy kaszel.

Nawet drzewa i krzewy w pobliżu miejsca wycieku stały się brązowe. Ludzie dotknięci wyciekiem szukają teraz odpowiedzi na pytanie: jeśli to właśnie zrobił amoniak drzewom, to co zrobił z ich płucami?

Żółta taśma ostrzegawcza nadal otacza miejsce zdarzenia. Ale od dnia incydenty mieszkańcy uzyskali niewiele informacji od urzędników. Departament zdrowia powiatu Lake początkowo przeprowadzał testy pobliskich źródeł wody i ostrzegał ludzi, aby na wszelki wypadek pili wodę butelkowaną. Przedstawiciele EPA nie pojawili się z powrotem na miejscu.

W ubiegłym tygodniu na skażony teren powrócili przedstawiciele CDC, aby sprawdzić stan zdrowia mieszkańców. Zapytani o potencjalne długoterminowe skutki narażenia na działanie amoniaku, stwierdzili, że zależy to od natężenia, długości i miejsca narażenia. Pojedyncze, małe lub umiarkowane narażenie nie powoduje długotrwałych skutków ubocznych, podczas gdy poważne narażenie, może spowodować stany przewlekłe, takie jak przewlekła obturacyjną chorobę płuc (POCHP) lub jaskrę w oczach.

W miarę jak na kontach niektórych gromadzą się kolejne rachunki szpitalne, inni zastanawiają się, jak pokryją zniszczenie mienia.

"To nie tylko moja własność, ale wszyscy sąsiedzi na obszarze, który został zniszczony" - powiedział Lyle Caldero.

W wielu przypadkach ubezpieczenie właściciela nieruchomości nie obejmuje uszkodzeń lub leczenia spowodowanych toksycznymi gazami. Osoby te  czekają na raport z incydentu, ale nie zostanie on opublikowany, dopóki NTSB nie zakończy dochodzenia. Źródła twierdzą, że rozważane jest podjęcie kroków prawnych przeciwko rolnikowi, którzy przewoził amoniak.

Ciągnik przewożący toksyczne chemikalnia tego dnia pochodziłz John Kevek Farms w Pleasant Prairie w stanie Wisconsin. W Kevek FArms znajdują się zbiorniki bezwodnego amoniaku, takie jak te, z którego doszło do wycieku. Uszkodzone zbiorniki zostały w ramach prowadzonego śledztwa wysłane do Waszyngtonu.

Stowarzyszenie Nawozów i Substancji Chemicznych w Illinois twierdzi, że w tym konkretnym przypadku wąż był podłączony do cysterny, co może być niebezpieczne, a zgodnie z prawem stanu Illinois, nie jest dozwolone podczas transportu bezwodnego amoniaku na drogach publicznych.

Illinois ma w użyciu około 28,000 zbiorników bezwodnego amoniaku. Są one co roku kontrolowane przez Departament rolnictwa stanu Illinois. Według Stowarzyszenia Nawozów i Substancji Chemicznych w Illinois dochodzi średnio do mniej niż 10 przecieków rocznie.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location