----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Ilość zgonów związanych z przedawkowaniem w Stanach Zjednoczonych osiągnęła najwyższy poziom w historii.

Ponad 96,000 osób zmarło z powodu przedawkowania narkotyków w pierwszym roku pandemii Covid-19 – to wzrost o prawie 30 procent w ciągu zaledwie jednego roku – wynika z informacji Centers for Disease Control and Prevention. Jest to również największy roczny wzrost liczby zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków, jaki kiedykolwiek odnotowano w Stanach Zjednoczonych.

Erica Ernst, prezes, tymczasowa dyrektor i długoletnia wolontariuszka w Chicago Recovery Alliance, mówi, że to, co teraz obserwujemy w całym kraju, to nie tyle epidemia opioidów, co „epidemia przedawkowań”.

Chicago radzi sobie lepiej

Jednak tymczasowe szacunki Departamentu Zdrowia Publicznego w Chicago pokazują, że w pierwszej połowie 2021 r. liczba zgonów związanych z przedawkowaniem opioidów w Chicago spadła o 18%, co czyni Chicago nielicznym wyjątkiem. Ernst mówi, że jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że miasto i stan wykonały dobrą robotę, udostępniając nalokson, lek podawany osobom z oznakami przedawkowania.

Chociaż używanie narkotyków nie wzrosło dramatycznie, Ernst uważa, że ogólna liczba zgonów spowodowanych przedawkowaniem w całym kraju gwałtownie wzrosła z powodu powszechnej dostępności pigułek zawierających fentanyl, syntetyczny opioid, który może być nawet 100 razy silniejszy niż morfina.

Obecnie prawie każda substancja zawiera fentanyl, z wyjątkiem marihuany lub LSD. Ale we wszystkich pozostałych, takich jak kokaina, metamfetamina i heroina – heroina w największym stopniu – widzimy bardzo mało rzeczywistej heroiny i znacznie więcej fentanylu” – powiedziała Ernst.

Doktor Maria Torres z Cook County Health and Hospital Systems, mówi, że stosowanie fentanylu w połączeniu z innymi narkotykami może uczynić go jeszcze bardziej śmiertelnym.

Według Torres, nalokson oferowany pod marką Narcan jako spray do nosa – był „prawdziwą rewolucją” w zapobieganiu zgonom z przedawkowania. Zauważa jednak, że chociaż „możemy szeroko rozpowszechniać Narcan, ale jeśli ktoś jest sam, nie może odwrócić własnego przedawkowania”.

jm