----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

17 kwietnia 2026

Udostępnij znajomym:

To dość zagmatwany temat. Jeśli jednak poświęcimy kilka minut na przeczytanie tego tekstu, pozwoli lepiej zrozumieć coś, co większość z nas czuje intuicyjnie: że podatki są wysokie, ale trudno powiedzieć dokładnie, ile naprawdę wynoszą.

Po zakończeniu sezonu rozliczeń podatkowych wielu z nas ma już całkiem jasny obraz tego, ile oddaje fiskusowi. Problem w tym, że najczęściej patrzymy tylko na jedną część systemu — podatek dochodowy. A to dopiero początek.

Podatki, których nie widać

W Stanach Zjednoczonych część podatków jest oczywista, widzimy je w rocznym rozliczeniu. Ale inne płacimy właściwie codziennie, często nawet tego nie zauważając.

To przede wszystkim:

  • podatek od nieruchomości
  • podatek od sprzedaży (sales tax)
  • podatki pośrednie (excise taxes), „ukryte” w cenach produktów

I właśnie dlatego powstało pojęcie „tax burden” — całkowitego obciążenia podatkowego. Pokazuje ono nie stawki podatków, ale jaki procent dochodu mieszkańcy oddają w różnych formach.

To ważne rozróżnienie.

Uwaga: te liczby nie są tym, czym się wydają

Jeśli w zestawieniu pojawia się liczba 3,77% dla podatków od sprzedaży w Illinois, nie oznacza to, że taka jest stawka podatku przy kasie. W wielu miejscach przekracza ona 9%.

Te 3,77% oznacza coś innego: przeciętnie tyle z dochodu mieszkańców „znika” rocznie na ten typ podatku.

Dlaczego tak mało? Bo:

  • nie cały dochód wydajemy na zakupy objęte tym podatkiem
  • część wydatków (np. czynsz czy wiele usług) go nie obejmuje
  • a dane są uśrednione dla całego stanu

Podobnie wygląda sytuacja z podatkiem dochodowym. W Illinois jego nominalna stawka wynosi ok. 4,95%, ale w zestawieniu pojawia się ok. 2,40% — bo to średni udział w dochodach mieszkańców, uwzględniający ulgi, odliczenia i różne poziomy zarobków.

Ważne zastrzeżenie: to nie są wszystkie podatki

Jest jeszcze jeden istotny szczegół: dane te obejmują tylko podatki stanowe i lokalne. Nie uwzględniają podatków federalnych, które każdy rozlicza osobno. W praktyce oznacza to, że rzeczywiste, całkowite obciążenie podatkowe jest wyższe niż podawane wartości.

Gdzie w tym wszystkim jest Illinois?

Według zestawienia WalletHub, Illinois znajduje się w ścisłej czołówce stanów o najwyższych obciążeniach podatkowych.

- 45. miejsce na 50 stanów (czyli 6. od końca)
- łączne obciążenie: 9,92% dochodu mieszkańców

Na pierwszy rzut oka może to nie wyglądać dramatycznie. Problem w tym, z czego ta liczba się składa.

Dlaczego w Illinois „boli bardziej”?

Struktura podatków w Illinois wygląda tak:

  • podatek od nieruchomości — 3,75% dochodu
  • podatek od sprzedaży i akcyzy — 3,77%
  • podatek dochodowy — 2,40%

To właśnie pierwsze dwa elementy robią różnicę.

Podatek dochodowy jest stosunkowo umiarkowany. Ale property tax należy do najwyższych w kraju i sales tax jest wyraźnie odczuwalny przy codziennych zakupach. I to ich połączenie sprawia, że całkowite obciążenie rośnie.

Dlaczego statystyki nie pasują do rzeczywistości?

Tu pojawia się najczęstsze pytanie — i najwięcej frustracji.

Bo jeśli ktoś płaci np. 4–6 tysięcy dolarów rocznie podatku od małego mieszkania, to trudno uwierzyć, że to tylko „3,75% dochodu”.

I rzeczywiście, dla wielu mieszkańców — zwłaszcza w rejonie Chicago — realne obciążenie jest wyższe. Dlaczego więc statystyka pokazuje mniej?

Bo to średnia dla całego stanu. Obejmuje jednocześnie:

  • osoby bez nieruchomości
  • mieszkańców tańszych regionów
  • osoby o bardzo wysokich dochodach

W efekcie powstaje liczba poprawna statystycznie, ale niekoniecznie oddająca doświadczenie konkretnego mieszkańca.

Co z tego wynika?

„Tax burden” dobrze pokazuje różnice między stanami.
Ale nie zawsze oddaje to, co widzimy na własnych rachunkach.

A w Illinois — szczególnie w rejonie Chicago — te rachunki często mówią same za siebie.

To teraz, po tym długim wstępie, porównajmy obciążenia w różnych stanach (z wykluczeniem podatków federalnych):

NAJNIŻSZE OBCIĄŻENIA

  1. Alaska — 4.92%
  2. New Hampshire — 5.38%
  3. Tennessee — 6.21%
  4. Florida — 6.27%
  5. Delaware — 6.28%
  6. South Dakota — 6.38%
  7. Wyoming — 6.70%
  8. North Dakota — 7.02%
  9. Idaho — 7.04%
  10. Oklahoma — 7.05%
  11. Arizona — 7.24%
  12. Montana — 7.29%
  13. South Carolina — 7.49%
  14. Colorado — 7.56%
  15. Texas — 7.69%
  16. North Carolina — 7.81%
  17. Missouri — 7.84%
  18. Alabama — 7.93%
  19. Michigan — 7.98%
  20. Wisconsin — 8.12%
  21. Georgia — 8.15%
  22. Nebraska — 8.16%
  23. Virginia — 8.26%
  24. Nevada — 8.37%
  25. Arkansas — 8.44%
  26. Washington — 8.47%
  27. Pennsylvania — 8.47%
  28. Kentucky — 8.76%
  29. Louisiana — 8.82%
  30. Massachusetts — 8.82%
  31. Mississippi — 8.84%
  32. Utah — 8.87%
  33. West Virginia — 8.89%
  34. Connecticut — 9.00%
  35. Ohio — 9.05%
  36. Minnesota — 9.08%
  37. Indiana — 9.12%
  38. Kansas — 9.20%
  39. Iowa — 9.21%
  40. California — 9.24%

NAJWYŻSZE OBCIĄŻENIA

  1. Rhode Island — 9.29%
  2. Oregon — 9.46%
  3. New Jersey — 9.52%
  4. Maryland — 9.70%

👉 45. Illinois — 9.92%

  1. Maine — 10.01%
  2. New Mexico — 10.75%
  3. Vermont — 11.10%
  4. New York — 12.39%
  5. Hawaii — 13.30%

Źródło: WalletHub na podstawie danych Tax Policy Center

----- Reklama -----

KD MARKET 2026

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor