----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Fotoradary w Chicago w ciągu 10 miesięcy wygenerowały prawie tyle samo mandatów, co łącznie w ciągu ostatnich 3 lat. Średnio każde gospodarstwo domowe otrzymało 2.2 mandatu. 8-krotny skok nastąpił wkrótce po tym, jak miasto zaczęło karać kierowców przekraczających dozwoloną prędkość o 6 mil na godzinę.

W 2021 roku fotoradary w Chicago generowały mandat średnio co 11 sekund. Do końca października kierowcom wystawiono 2.3 miliona mandatów, prawie tyle samo, co łącznie w 2018, 2019 i 2020 roku. Gwałtowny wzrost nastąpił 1 marca, kiedy zaczęły obowiązywać nowe przepisy. Wcześniej mandaty w wysokości 35 dolarów wystawiane były kierowcom za przekroczenie prędkości o 10 mil na godzinę.

W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2021 roku kierowcom wystawiono mandaty o łącznej wartości 73.8 milionów dolarów, a Chicago zarobiło w tym czasie około 30 milionów dolarów więcej niż w każdym z poprzednich trzech lat. 

Fotoradary w liczbach
- mandat za przekroczenie prędkości wystawiany jest w Chicago średnio co 11 sekund;
- 1,178 mandatów dziennie wystawianych było przed 1 marca;
- 9,596 mandatów dziennie wystawianych jest po 1 marca;
- $35 - wynosi kara za przekroczenie prędkości od 6 do 10 mil na godzinę;
- $100 - kara za przekroczenie prędkości powyżej 11 mil na godzinę;
- 2.2 - średnia ilość mandatów na każde gospodarstwo domowe w Chicago;
- $174 - wartość mandatów wystawianych każdej minuty;
- $250,021 - wartość mandatów wystawianych każdego dnia
- $73,756,310 - wartość mandatów wystawionych w okresie od 1 stycznia do 23 października 2021.

Władze miasta obniżyły próg z 10 na 6 mil na godzinę, aby zapewnić "bezpieczeństwo mieszkańcom", co jednak nie przyczyniło się do znaczącej redukcji liczby wypadków. Wywołało również ostrą krytykę burmistrz Lightfoot za niewywiązanie się z obietnicy zreformowania miejskiego programu mandatów i opłat, aby nie obciążały tak bardzo najmniej zamożnych mieszkańców miasta, generując dochody pod pozorem bezpieczeństwa.

Wzrost przychodów do miejskiej jest znaczy. Każdy fotoradar wygenerował mandaty wartości średnio $460,976 do końca października, co stanowi wzrost o $213,631 na kamerę od 2019 roku. W Chicago znajduje się 160 fotoradarów, niektóre z nich naprawdę na wagę złota. 19 z nich wygenerowało dla miasta ponad milion dolarów każdy tylko do końca października. 3 z tych kamer przyniosły po 2 miliony dolarów, a jedna aż 3 miliony dolarów.

Podzielona rada miasta

Niektórzy radni miasta Chicago ostatnio sprzeciwili się bardziej rygorystycznym normom Lightfoot, wzywając burmistrz do podniesienia nowego progu. Inni podjęli się próby całkowitego obalenia tej polityki.

Radny Tom Tunney powiedział, że chce znaleźć kompromis pomiędzy dwoma politykami dotyczącymi z jednej strony przekraczania prędkości, której ograniczenie poprawia bezpieczeństwo w rejonie miejskich szkół i parków, jednocześnie dając kierowcom nieco więcej swobody.

"Chcę zobaczyć konsekwencje finansowe cofnięcia się do 8 mil ponad limit, być może znaleźć jakiś złoty środek bez tak wysokich implikacji nakładanych na kierowców" - powiedział. "Jednak pojawiają się rozmowy: 'Cóż, to 20 milionów mniej dla budżetu. Skąd mają pochodzić te pieniądze?' Musimy przyjrzeć się liczbom i podjąć ten temat w rozmowach".

Były przewodniczący Komisji ds. komunikacji w radzie miasta, radny Anthony Beale, przedstawił w marcu rozporządzenie, które przywróciłoby zasado dotyczące fotoradarów w Chicago z powrotem do poprzednich poziomów.

"Szczerze mówiąc, nie wiemy na pewno, czy kamery zmniejszają liczbę wypadków i ofiar śmiertelnych. Ale wiemy, że fotoradary w mieście działają jak dojna krowa" - powiedział Beale. "System generuje jeden mandat co 11 sekund i daje setki tysięcy dolarów przychodów, obciążając najbardziej tych, których najmniej na to stać".

Bezpieczniej na drogach?

Badania wykazały, że fotoradary zmniejszają liczbę kolizji pojazdów i wynikających z nich obrażeń nawet o 25% w miejscach, gdzie są widoczne. Jedno z badań wykazało, że zmniejszenie prędkości wpływa także na sąsiednie, niemonitorowane ulice, prowadząc do zmniejszenia praktycznie wszystkich rodzajów kolizji w pobliżu kamer. Jednak dane o wypadkach drogowych w Chicago z 2021 r. nie wskazują na znaczne ograniczenie liczby wypadków, odkąd wprowadzono niższy próg prędkości dla 160 kamer. Wskaźniki wypadków w całym mieście spadły 1 marca, kiedy mandaty zaczęły być wystawiane, ale wkrótce wróciły do poziomów z poprzednich lat, zanim pandemia opróżniła ulice Chicago wiosną 2020 roku.

Z badania przeprowadzonego przez NerdWallet w 2020 roku wynika, że kierowcy płacą nie tylko mandaty - mogą zapłacić nawet 6.85-krotność tej sumy w wyższych składkach ubezpieczeniowych.

jm