Najmłodsze ofiary przemocy
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Strzelaniny w Chicago wydają się być na porządku dziennym. Media uparcie donoszą o kolejnych ofiarach przemocy z użyciem broni palnej. Niestety, zbyt często ofiarami tej sytuacji są dzieci.

W niedzielę na parkingu restauracji McDonald’s w dzielnicy Homan Square na zachodniej stronie miasta sześciokrotnie postrzelono 7-letnią dziewczynkę. Dziecko natychmiast przewiezione zostało do pobliskiego szpitala, ale lekarzom nie udało się jej uratować. Jontae Adams, ojciec dziewczynki, został postrzelony w tors i w stanie ciężkim przebywa w szpitalu.

Z policyjnego raportu wynika, że na miejscu strzelaniny znaleziono 45 zużytych łusek, a strzały oddano z dwóch rodzajów broni. Policja uważa, że 29-letni ojciec zastrzelonej dziewczynki mógł być celem ataku z powodu swojej przynależności do gangu. Niecałe trzy godziny później dwie osoby zostały postrzelone w swoim samochodzie przejeżdżając przez drive-thru restauracji Popeyes w Humboldt Park, co zdaniem śledczych ma związek ze strzelaniną przy McDonald’s. Obie ofiary trafiły do szpitala Strogera, postrzelony w nogę mężczyzna w stanie ciężkim, a trafiona w brzuch kobieta w stanie krytycznym.

Świadkowie zdarzenia byli oszołomieni śmiałością sprawców.

„To niewiarygodne, że zrobili to na oczach ludzi i wszystkich tych kamer” - powiedział jeden ze świadków. „Te dzieciaki są coraz śmielsze”.

Burmistrz Lori Lightfoot skomentowała to zdarzenie w mediach społecznościowych, mówiąc, że jest „załamana i rozgniewana”, a strzelaninę określiła „bezsensownym aktem przemocy”.

Jaslyn Adams była uczennicą pierwszej klasy w Cameron Elementary School. Jej rodzina zwróciła się z apelem do opinii publicznej o zaprzestanie bezensownej przemocy.

„Odłóżcie broń” – błagała Tawny McMuller, ciotka zastrzelonej dziewczynki. „Nasze dzieci chcą się bawić. Nasze dzieci nie mogą nawet wyjść z domu z powodu fali przemocy. Proszę, odłóżcie broń. Błagam. Moje 8-letnie dziecko mówi, że nie chce nawet wychodzić na zewnątrz, aby się bawić, bo boi się, że zostanie postrzelone. To musi się skończyć”.

jm