----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

21 lipca 2025

Udostępnij znajomym:

To już pewne - w 2026 roku ulice Chicago nie zamienią się w tor wyścigowy. NASCAR oficjalnie ogłosiło w piątkowe popołudnie, że przyszłoroczna edycja ulicznego wyścigu nie odbędzie się. Decyzję uzasadniono potrzebą „zrobienia przerwy”, by wspólnie z władzami miasta znaleźć nowy termin i wypracować bardziej efektywny plan organizacyjny. Cel? Powrót w 2027 roku.

Według doniesień, rozmowy pomiędzy NASCAR a władzami Chicago utknęły w martwym punkcie. Obie strony nie były w stanie uzgodnić innego terminu niż okolice 4 lipca, a właśnie ta data – choć widowiskowa – budziła od początku mieszane odczucia mieszkańców centrum miasta.

Tegoroczna edycja zakończyła trzyletnią umowę NASCAR z miastem. Teraz trzeba wypracować nową - ale tym razem z większym naciskiem na kompromis. Jak podkreśliła Julie Giese, prezeska Chicago Street Race, organizatorzy pozostaną aktywni lokalnie: „Utrzymujemy nasze biuro w Chicago i nadal będziemy współpracować z lokalną społecznością oraz partnerami, takimi jak szkoły publiczne, Park District, Boys & Girls Clubs czy miejscowe szpitale”.

W długim oświadczeniu podkreślono wdzięczność wobec fanów, władz miasta, organizacji turystycznych i partnerów biznesowych. „Dzięki wspólnym wysiłkom stworzyliśmy coś unikalnego - wydarzenie, które nie tylko przybliża nasz sport nowym fanom, ale i pozwala pokazać Chicago światu z jak najlepszej strony” - napisała Giese.

Radny Bill Conway, który reprezentuje część centrum miasta, nie krył rozczarowania, że nie udało się przenieść wyścigu na inny termin niż weekend 4 lipca: „To był główny postulat mieszkańców - nie chodziło o sam wyścig, ale o jego datę. NASCAR wykonał w ostatnich latach dużą pracę, by zmniejszyć uciążliwości, skrócić czas montażu i demontażu oraz zachować przejrzystość wobec społeczności. Mam nadzieję, że rozmowy zostaną wznowione z myślą o tym, by uczynić to wydarzenie jeszcze lepszym - logistycznie i finansowo”.

W ciągu ostatnich dwóch lat NASCAR rzeczywiście starało się ograniczać czas zamknięcia ulic i dostosować logistykę imprezy. Wielu liczy, że zmiana terminu — jeśli uda się ją wypracować — pozwoli jeszcze bardziej ograniczyć zakłócenia w centrum miasta.

Co dalej? To na razie niewiadoma. NASCAR deklaruje chęć organizowania ulicznych wyścigów także w innych miastach, ale nie ogłoszono jeszcze żadnych konkretnych planów. Przerwa w 2026 roku daje organizatorom czas na przegrupowanie sił i - być może - na powrót do Chicago w 2027 roku z jeszcze lepiej dopracowanym wydarzeniem.

----- Reklama -----

WYBORY - WCZESNE GŁOSOWANIE 2026 - 950 x 300

----- Reklama -----

WYBORY - WCZESNE GŁOSOWANIE 2026 - 950 x 300

----- Reklama -----

WYBORY - WCZESNE GLOSOWANIE 2026 - 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor