----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

20 kwietnia 2026

Udostępnij znajomym:

Doroczna parada Cinco de Mayo w dzielnicy Little Village w Chicago nie odbędzie się po raz drugi z rzędu. Organizatorzy poinformowali, że decyzja została podjęta z powodu obaw mieszkańców przed federalnymi nalotami imigracyjnymi.

W oświadczeniu Cermak Road Chamber of Commerce oraz organizacja Casa Puebla podkreśliły, że społeczność meksykańska wciąż mierzy się z trudną sytuacją w związku z działaniami administracji prezydenta Donalda Trumpa. Jak zaznaczono, wielu mieszkańców „ze zrozumiałych względów wycofało się” z udziału w publicznych wydarzeniach i uroczystościach.

Decyzja zapadła w kontekście szeroko zakrojonych działań służb imigracyjnych w rejonie Chicago, znanych jako Operation Midway Blitz. Operacja osiągnęła największą skalę jesienią ubiegłego roku. Choć obecnie jej intensywność spadła, organizatorzy podkreślają, że strach wśród rodzin wciąż jest silny.

„Wiele rodzin doświadcza lęku i niepewności z powodu zwiększonych działań imigracyjnych i ciągłego zagrożenia nalotami” - napisano w oświadczeniu. „Nie ma czego świętować” - dodano.

Cinco de Mayo upamiętnia zwycięstwo armii meksykańskiej nad wojskami francuskimi w bitwie pod Pueblą w 1862 roku. Parada, która zwykle odbywa się na ulicy Cermak Road, między Ashland Avenue a Marshall Boulevard, była organizowana przez ponad 40 lat i stanowiła jedno z najważniejszych wydarzeń dla lokalnej społeczności.

To nie pierwszy raz, gdy wydarzenie zostaje odwołane z podobnych powodów. Już w ubiegłym roku organizatorzy zdecydowali się na taki krok, również powołując się na obawy związane z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych.

Prezes Casa Puebla i Izby Handlowej przy Cermak Road, Hector Escobar, mówił wtedy w programie „Chicago Tonight”, że decyzja była konsultowana z mieszkańcami i miała na celu zapewnienie im bezpieczeństwa.

Mimo obecnej sytuacji organizatorzy liczą, że w przyszłości warunki się poprawią i wydarzenie będzie mogło powrócić. Jak podkreślono, społeczność chce nadal pielęgnować swoją kulturę - ale tylko wtedy, gdy będzie mogła robić to bez obaw.

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor