Realne zagrożenie
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W dalszym ciągu nie wiadomo, co robił i jakie były intencje mężczyzny z Iowa, który został znaleziony z karabinem i amunicją w pokoju hotelowym z widokiem na plażę w centrum Chicago, co miało miejsce w weekend związany z obchodami 4 lipca.

Burmistrz Lori Lightofoot i szef chicagowskiej policji David Brown uważają, że dzięki szybkiej reakcji pracownika hotelu udało się wtedy uniknąć katastrofy, chociaż nie ma dowodów na to, aby zatrzymany Keegan Casteel planował jakikolwiek atak.

Jednak niezależnie od jego motywu, odkrycie przez personel hotelu W Chicago karabinu kaliber .308, jak również podobny incydent przed meczem Major League Baseball All-Star w Denver, są wyraźnym przypomnieniem, jak ważny jest problem bezpieczeństwa w miastach takich, jak Chicago, które już niedługo ponownie będzie gospodarzem Lollapalooza, jednego z największych festiwali muzycznych w kraju.

Eksperci twierdzą, że powstrzymanie kolejnego realnego zagrożenia może być bardzo trudne, ponieważ hotele nie są przystosowane do udaremniania prób wniesienia broni, a organy ścigania nie są w stanie monitorować wszystkiego, co się dzieje w mieście.

„Nie wiemy, jakie były intencje Casteela” – powiedział Jeffrey Cramer, były prokurator federalny, który obecnie jest starszym dyrektorem zarządzającym firmy ochroniarskiej Guidepost Solutions z Chicago. „Ale wystarczy trochę wyobraźni, aby przewidzieć, jakie szkody może wyrządzić człowiek z arsenałem w pokoju hotelowym. Widzieliśmy to. To już nie jest tylko zgadywanie”.

Od czasu, kiedy cztery lata temu uzbrojony mężczyzna otworzył ogień z okna swojego pokoju hotelowego Mandalay Bay w Las Vegas w tłum ludzi zebranych na ulicy poniżej, raniąc ponad 850 osób i zabijając prawie 60, kwestie bezpieczeństwa branży hotelarskiej znalazły się na uwadze opinii publicznej i ekspertów ds. bezpieczeństwa.

Na początku śledztwa poinformowano, że strzelec, Stephen Paddock, wynajął dwa pokoje w hotelu Blackstone w Chicago z widokiem na Grant Park, w którym odbywał się festiwal Lollapalooza, zaledwie dwa miesiące przed atakiem w Las Vegas, ale nigdy się tam nie pojawił.

Eksperci, z którymi dziennikarze Chicago Tribune rozmawiali w tym tygodniu, twierdzą, że środki bezpieczeństwa w hotelach w całym kraju zostały wzmocnione od czasu masakry w Las Vegas, która pozostaje najbardziej śmiercionośną masową strzelaniną w historii Stanów Zjednoczonych.

W wielu miastach goście nie mogą już zażądać, aby serwis sprzątający nie wchodził do pokoju przez kilka kolejnych dni, tak, jak zrobił to Paddock. Chicagowska policja prowadzi czasami obserwację, monitorując aktywność w hotelowych oknach.  

Jednak osoby podróżujące służbowo i inni goście hotelowi zazwyczaj oczekują więcej swobody niż w innych miejscach, takich jak lotniska, co stanowi poważne wyzwanie w zakresie bezpieczeństwa, które nadal w dużej mierze opiera się na szkoleniu personelu hotelowego w celu wykrycia podejrzanego zachowania, bagażu i sytuacji.

„Hotele zazwyczaj nie są przystosowane do tego rodzaju kontroli, w której zamyka się hotel i sprawdza każdą przyniesioną torbę” – powiedziała Arnette Heintze, emerytowana konsultantka ds. bezpieczeństwa, która kiedyś kierowała również amerykańskim Secret Service w Chicago.

To, że broń Casteela została odkryta przez personel sprzątający, który zaalarmował innych, było „dokładnie tym, co musi się wydarzyć w tego typu przypadkach” – uważa Heintze. „Chcemy, aby pracownicy hotelu zostali przeszkoleni, przygotowani i rozumieli konieczność zgłaszania nietypowych zachowań” – powiedziała.

32-letni Casteel z Ankeny w stanie Iowa, został aresztowany 4 lipca w hotelu położonym przy 600 North DuSable Lake Shore Drive i usłyszał dwa zarzuty dotyczące bezprawnego użycia broni. Oprócz karabinu policja znalazła w jego pokoju kilka magazynków i pistolet kaliber 45. W ubiegłym tygodniu mężczyzna wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji.

Casteel, z zawodu mechanik samochodowy, ojciec dwójki dzieci, nie miał w swojej historii kryminalnej żadnej informacji o popełnionych przestępstwach i motywu, aby wnieść broń do hotelu – wynika z akt sądowych. Ale ustalając kaucję w wysokości $10,000 sędzia sądu okręgowego powiatu Cook, David Navarro, zwrócił uwagę na niepokojące okoliczności sprawy.

„Znajdujesz się w pokoju hotelowym z karabinem wyposażonym w lunetę laserową… z widokiem na plażę Ohio Street” – powiedział Navarro. „Z informacji twojego prawnika rozumiem, że masz pozwolenie na posiadanie broni palnej w stanie Iowa. Jednak najwyraźniej nie znajdujemy się w stanie Iowa”.

Mogło dojść do tragedii

„Ten pracownik zobaczył coś, wchodząc do pokoju, aby go posprzątać, co prawdopodobnie zapobiegło tragedii” – powiedział superintendent chicagowskiej policji. Burmistrz Lightfoot oskarżyła Casteela o sprowadzenie do miasta „broni wojennej”.

„Pięć naładowanych magazynków trudno uznać za zachowanie typu: ‘jadę do dużego miasta i chcę zabrać ze sobą moją broń’” – powiedziała. „To coś bardziej złowrogiego”.

Niecały tydzień po aresztowaniu Casteela, pracownik hotelu Maven w Denver, przecznicę od Coors Field, wezwał policję po znalezieniu broni w pokoju przed rozgrywkami All-Star Game. Według władz aresztowano cztery osoby i skonfiskowano kilkanaście sztuk broni, w tym kilka karabinów, oraz setki sztuk amunicji. Z doniesień prasowych wynika, że jeden z mężczyzn, określany przez władze jako przywódca grupy, Ricardo Rodriguez, poprosił hotel o przedłużenie pobytu i poprosił o inny pokój z balkonem. Podobnie jak w przypadku Casteela, policja nadal bada, dlaczego grupa miała arsenał broni w swoich pokojach, chociaż nie było powodu, by sądzić, że planowany jest jakikolwiek atak terrorystyczny.

Wystarczy jeden raz

„W tego typu działaniach musimy mieć rację w 100% przypadków” – powiedział Anthony Riccio, były zastępca komendanta policji w Chicago, obecnie dyrektor bezpieczeństwa publicznego w Monterrey Security z siedzibą w Chicago. „Przestępcy musi się udać tylko raz. I to dokładnie wydarzyło się w Vegas. Mam na myśli to, że możemy powstrzymać 99% z nich, a jeśli uda się ten jeden raz, dochodzi do tragedii”.

Riccio powiedział, że monitorowanie potencjalnego zagrożenia w hotelu wymaga prowadzenia działań „odstraszających”, w tym obecności policji na zewnątrz hotelu i personelu ochrony hotelu w środku, który doskonale wie, jakich nietypowych zachowań należy szukać.

Kiedy Riccio odszedł w zeszłym roku na emeryturę z CPD, detektywi zostali przydzieleni do hoteli w centrum miasta jako łącznicy z menedżerami, dyrektorami generalnymi i dyrektorami ochrony. Detektywi i personel hotelu nieustannie wymieniali informacje. Po masowej strzelaninie w Las Vegas w 2017 r. Riccio powiedział, że funkcjonariusze CPD pojawili się przed wieżowcami w centrum miasta, aby „przyglądać się temu, co jest wnoszone do środka”.

„Na przykład trudno jest ukryć karabin. Widzisz, jeśli ktoś przynosi coś takiego” - powiedział Riccio, dodając, iż obserwatorzy wyposażeni w lornetki byli wykorzystywani przez departament policji w różnych miejscach wokół hoteli, szukając wybijanych okien lub innej podejrzanej działalności.

Lollapalooza

Wszystkie te obawy stają się aktualne w tym miesiącu, kiedy w związku z organizowanym festiwalem Lollapalooza w centrum pojawią się tysiące gości. Chicagowski departament policji poinformował, że jeszcze przed imprezą, która rozpoczyna się 29 lipca, spotka się z lokalnymi firmami, w tym hotelami, aby poruszyć temat środków bezpieczeństwa i zwrócić uwagę na możliwość pojawienia się podejrzanych przedmiotów czy przesyłek.

Miejskie Biuro Zarządzania Kryzysowego i Komunikacji poinformowało również, że kontynuuje udoskonalanie planów bezpieczeństwa „w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i wszystkim uczestnikom festiwalu”.

„Jak widzieliśmy w ostatnich incydentach, kluczem jest zgłaszanie wszystkiego, co może być podejrzane pod względem kryminalnym”, poinformowało OEMC w wydanym oświadczeniu. „Ponieważ wszyscy odgrywamy rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa w Chicago, a także zapobieganiu potencjalnym zagrożeniom terrorystycznym i innej działalności przestępczej, OEMC zachęca mieszkańców i odwiedzających do zgłaszania wszelkich podejrzanych przedmiotów, osób lub nietypowych działań, dzwoniąc natychmiast pod numer 811 lub powiadamiając odpowiedni personel na miejscu”.

Riccio powiedział, że najlepsza radą dla społeczeństwa pozostaje: „Widzisz coś, powiedz coś”.

„Jeśli coś wydaje się nie w porządku, muszą po prostu podnieść słuchawkę i zadzwonić, a CPD zajmie się tym, lub ochrona hotelu przynajmniej dokona wstępnej oceny sytuacji” – dodał.

jm