----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

05 maja 2022

Udostępnij znajomym:

Z pracy odchodzą coraz częściej osoby w starszym i w średnim wieku. W sytuacji, gdy ceny rosną, a analitycy przewidują, że na horyzoncie może pojawić się recesja, wydaje się, że nie jest to najlepszy czas na rezygnację z pracy. Nie powstrzymuje to amerykańskich pracowników, zwłaszcza tych starszych i z dłuższym stażem.

Na początku pandemii temu trendowi przewodzili głównie ludzie młodsi, o krótszym stażu pracy, zatrudnieni w nisko opłacanych branżach, takich jak handel detaliczny, gastronomia i opieka zdrowotna. Obecnie, według danych dwóch różnych firm zajmujących się zasobami ludzkimi, główny wzrost liczby odejść z pracy dotyczy starszych pracowników z dłuższym stażem, zatrudnionych w lepiej opłacanych branżach, takich jak finanse, technologia i innych dziedzinach pracy umysłowej. Głównie poszukują oni większej elastyczności.

Ostatnie trendy ukazują coraz bardziej skomplikowany rynek pracy w USA i choć wskaźnik odejść z pracy nieco obniżył się w porównaniu z poziomem z tamtego roku, zjawisko to nie znika.

Statystyki z Biura Pracy (Bureau of Labor Statistics) za marzec pokazały, że ogólny wskaźnik odejść z pracy powrócił do poprzedniego wysokiego poziomu 3 procent wszystkich zatrudnionych, z rekordową liczbą 4.5 miliona osób odchodzących z pracy w tym miesiącu. Ponad połowa wzrostu rezygnacji, w porównaniu z poprzednim miesiącem, przypadła na lepiej płatny sektor usług biznesowych i profesjonalnych.

Nie zatrzymuje się

"Wielka Rezygnacja jest prawie jak pociąg, który nabrał rozpędu i trudno go spowolnić, niektórzy wysiadają z niego, ale wchodzą nowi" – powiedział na łamach portalu Vox Luke Pardue, ekonomista z firmy Gusto, która dostarcza małym i średnim przedsiębiorstwom oprogramowanie do zarządzania płacami, świadczeniami i zasobami ludzkimi.

Odsetek odejść z pracy jest zawsze najwyższy wśród młodszych, mniej doświadczonych i tych, którzy są mniej przywiązani do swojej pracy. Trend był mocno widoczny w początkowej fazie pandemii, kiedy pracownicy odchodzili z pracy na skutek zwiększonego popytu, aby wywalczyć sobie lepsze płace i warunki. Teraz ta liczba nieco spada.

Dane firmy Gusto, która zazwyczaj współpracuje z firmami zatrudniającymi około 25 pracowników, pokazują, że osoby starsze, które dłużej pracują na danym stanowisku, również rezygnują z pracy.

Podobna zmiana zachodzi w większych firmach. Jak wynika z danych Visier pochodzących z firm zatrudniających ponad 1,000 pracowników, w okresie od pierwszego kwartału 2021 r. do 2022 r. największy wzrost liczby rezygnacji odnotowano wśród osób w wieku od 40 do 60 lat oraz osób ze stażem powyżej 10 lat w branżach finansowych i technologicznych.

"Nie należy szukać jednego powodu, który napędza Wielką Rezygnację" - powiedział serwisowi Recode Ian Cook, wiceprezes Visier ds. analiz ludzkich. "W rzeczywistości wpływają na nią różne czynniki i będą się one zmieniać wraz ze zmianami na rynku pracy i ożywieniem gospodarczym".

„Kryzys wieku średniego”

U osób o bardziej stabilnej sytuacji finansowej, rezygnacje z pracy wynikają z różnych powodów. Profesor Columbia Business School, Adam Galinsky, nazywa ten rodzaj Wielkiej Rezygnacji "wielkim kryzysem wieku średniego".

"W połowie życia stajemy się świadomi własnej śmiertelności i zastanawiamy się nad tym, co naprawdę jest dla nas ważne" - mówi Galinsky. Pandemia spotęgowała ten efekt.

Osoby, które rezygnują z pracy, aby szukać nowej lub zrobić sobie przerwę zazwyczaj mają na to środki finansowe. Dzięki oszczędnościom lub dochodom współmałżonka, mogą swobodnie szukać innej pracy, w tym pracy na zlecenie lub założyć własną firmę. Wielu, zwłaszcza starszych i bardziej ustabilizowanych zawodowo, ma teraz szansę, by zastanowić się, czego tak naprawdę chcą od życia i pracy.

Nie chcą wracać do biur

Po ponad dwóch latach pracy zdalnej ludzie niechętnie wracają do biur. Dane pochodzące z badania przeprowadzanego przez firmę Slack wśród 10 tysięcy pracowników umysłowych pokazują, że jedna trzecia z nich wróciła do biura na pięć dni w tygodniu, a ich stres i niepokój związany osiągnął najwyższy poziom od czasu, kiedy rozpoczęto badania w 2020 roku.

Ludzi odchodzą z pracy również dlatego, iż czują, że szybko mogą ją zastąpić nową. Według danych BLS liczba ofert pracy w sektorze usług biznesowych i profesjonalnych jest rekordowo wysoka. Liczba ofert pracy dla pracowników wysoko opłacanych nie zmniejszyła się tak bardzo, jak liczba ofert pracy dla pracowników nisko opłacanych (liczba ofert pracy dla obu tych zawodów utrzymuje się powyżej poziomu sprzed pandemii) - podaje Indeed.

„Podczas gdy przyszłość może wyglądać ponuro, teraźniejszość wygląda bardzo dobrze dla tych pracowników, którzy są pewni siebie na obecnym, trudnym rynku pracy” - podsumował Galinsky na łamach portalu Vox.

al

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----