W amerykańskich portach lotniczych nadchodzą ważne zmiany, które mogą zaskoczyć tych, którzy wciąż nie posiadają dokumentu zgodnego z federalnym standardem REAL ID. Od 1 lutego pasażerowie bez takiego dowodu tożsamości będą musieli uiścić nową opłatę w wysokości 45 dolarów, zanim zostaną przepuszczeni przez kontrolę bezpieczeństwa. To efekt decyzji TSA, która zamierza obciążyć kosztami dodatkowej weryfikacji tych, którzy nie przedstawiają „akceptowalnego dokumentu”.
Nowa opłata obejmie maksymalnie 10-dniowy okres podróży i będzie powiązana z systemem TSA Confirm.ID — procedurą pozwalającą potwierdzić tożsamość pasażera innymi metodami, niż poprzez okazanie właściwego dokumentu. Agencja zachęca, by uiścić ją online jeszcze przed przyjazdem na lotnisko, inaczej podróżni muszą liczyć się z opóźnieniami, a nawet ryzykiem przegapienia lotu.
Choć od maja tego roku TSA formalnie wymaga REAL ID lub innych akceptowalnych dokumentów, osoby bez nich nadal były wpuszczane na pokład po przejściu dodatkowych kontroli. Według danych agencji ponad 94% pasażerów korzysta już z wymaganych form identyfikacji. Jak podkreślił przedstawiciel TSA Adam Stahl, zadaniem nowych zasad jest upewnienie się, że każdy podróżujący jest dokładnie tym, za kogo się podaje - i że koszty weryfikacji nie będą obciążać podatników.
Czym jest REAL ID
REAL ID to wyrabiany przez stanowe DMV dowód tożsamości - prawo jazdy lub karta identyfikacyjna - zgodny z wymogami ustawy REAL ID Act z 2005 roku. Dokumenty spełniające standard są oznaczane symbolem w prawym górnym rogu, najczęściej w formie białej gwiazdki w kółku.
Jeśli ktoś nie jest pewny, czy jego dokument spełnia nowe kryteria, TSA radzi, by sprawdzić to na stronie lokalnego DMV. Wymogi te wynikają z rekomendacji Komisji 9/11, która po zamachach wskazała potrzebę stworzenia jednolitego, trudniejszego do sfałszowania systemu identyfikacji. Po latach przesunięć terminów - także z powodu pandemii - zasady zostały ostatecznie wdrożone w tym roku.
Warto pamiętać, że REAL ID nie zastępuje paszportu przy przekraczaniu granicy. Nie nadaje się do podróży międzynarodowych ani do wjazdu do Kanady czy Meksyku.
Jakie dokumenty uznawane są za „akceptowalne”
Podróżny, który nie chce płacić 45-dolarowej opłaty, może okazać jeden z wielu innych dokumentów uznawanych przez TSA. Wśród nich znajdują się m.in.:
- stanowe Enhanced Driver’s License (EDL) lub Enhanced ID (EID)
• paszport amerykański lub karta paszportowa
• karta Global Entry lub inny dokument z programów „trusted traveler” DHS
• wojskowy dokument tożsamości (również dla współmałżonków i osób na utrzymaniu)
• karta stałego rezydenta
• karta przekraczania granicy (border crossing card)
• plemienny dokument tożsamości ze zdjęciem, w tym Enhanced Tribal Card
• federalna karta HSPD-12 PIV
• paszport wydany przez rząd innego państwa
• kanadyjskie prawo jazdy lub karta Indian and Northern Affairs Canada
• dokument identyfikacyjny pracownika transportu TWIC
• karta Employment Authorization (I-766)
• dokument marynarza handlowego USA
• karta identyfikacyjna weterana Veteran Health Identification Card
TSA zaznacza jednocześnie, że tymczasowe prawa jazdy nie są akceptowane.
Jak zdobyć REAL ID
Osoby, które jeszcze go nie posiadają, muszą złożyć wniosek w lokalnym DMV. Zasady różnią się między stanami, jednak w całym kraju obowiązuje podobny zestaw dokumentów potwierdzających tożsamość. Należy przygotować:
- dokument z pełnym imieniem i nazwiskiem oraz datą urodzenia (np. paszport, akt urodzenia, karta stałego pobytu),
- numer Social Security,
- dwa potwierdzenia adresu zamieszkania,
- potwierdzenie legalnego statusu w USA.
Niektóre stany żądają dodatkowych dokumentów. Różne są też koszty: w niektórych miejscach REAL ID kosztuje tyle samo, co zwykłe prawo jazdy, ale są stany, gdzie jest wyraźnie droższy.
Dobrą wiadomością dla rodzin z dziećmi jest to, że osoby poniżej 18. roku życia nie muszą okazywać dokumentów przy krajowych podróżach lotniczych - młodzi pasażerowie nie potrzebują REAL ID, aby wejść na pokład.